• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Chwile mnie nie było a u tutaj tak ciekawie,o ja głupia zamiast pisać z Wami na bieżąco to dziecko bawiłam:no:,a wystarczyło syropek zapodać;-)

AGUNIA jak zwykle nie zawiodłaś mnie swoim postem,tak ryknęłam śmiechem że mąż przyleciał zobaczyć co się dzieje a ja nie mogłam słowa wydusić i płakałam ze śmiechu:-D.

Ja proponuję spotkanie albo góry albo Wrocław bo akurat planujemy wycieczki w te miejsca;-)
 
reklama
Milenko, zawsze do usług. Przecież wiesz, że dla mnie takie sytuacje stanowią pożywkę :rofl2:

Co Wy za durne miejsca wymyślacie? Przecież najlepszy będzie Amsterdam, bo tam syropki można na legalu kupić na każdym rogu, a i podobno inne równie dobre środki można znaleźć. Najlepsze są podobne te co zaczynają się na "h", a kończą na "sz":-)

Magda oby już dziewczynom się poprawiło.
 
Agunia Amsterdam super :tak: akurat tulipany będą w rozkwicie.Magda zdrówka dla dziewczyn.Moja też nie usiedzi w miejscu, ostatnio chciała po podwórku chodzić, z tym że na 4 i darła się jak jej nie pozwoliłam :-DDziwię się jak Ty, matka Trójki dzieci nie umiesz sobie z dzieckiem poradzić, podobno przy Trójce wie się już wszystko ;-)Dopiero zasnęła z wielkim trudem, ale co się dziwić jak spała dzisiaj 2 razy po 2 godziny. Ciekawe co teściowa jej dała pod moją nieobecność. :eek: może lepsze od syropku. :-pCiekawe tylko jaka noc przed nami.
 
Jedna kwestia sie wyjaśniła idealnym mamusiom dawno temu już rozpadł sie watek majowy i dlatego czytają nasz;-),a dlaczego sie rozpadł?bo wszystkie tylko pisały same superlatywy,co należy napisać a nie to co czują i zrobiło się nudno.Taką wersję obstawiam;-)

EDYSIEK z tym próbowaniem chodzeniem wszędzie na czworaka to jest masakra,a niby ładna pogoda ostatnio była a ziemia zimna i mokra,2ciepłe koce musiałam rozłożyć żeby nie przemokły.Teściowa dała radę,jednak sprawdza sie to ze dzieci najbardziej z mamą nie grzeczne.
 
Ostatnia edycja:
No to miejsce mamy. Teraz tylko musimy wybrać środek transportu. Myślicie, że przewieje nas na miotłach? :eek:

Edysiek ja zabrałam dzisiaj swojego na kulki. Trzy godziny szalał i nawet matki za bardzo nie potrzebował. Wrócił do domu wykończony, ale szczęśliwy. No i zasnął jak tylko dotknął głową poduszki.
 
To ja się podpisze pod Amsterdam bo byłam zachwycona Holandią. I fakt, syropki wszędzie h...sz, a i się dorobi w czerwonej dzielnicy :-) jupi :-) będzie na lepszy syropek.

Ojoj Słuchajcie Dziewczynki jaki ja dziś piekniasty i cudowniusi dzwoneczek miałam z moim dzieciatkiem.

Raneczkiem wstała wraz ze słoneczkiem. Humorek wyśmienity po 12 godzinkach nieprzerwanego snu. Zjadła na śniadanko jajeczniczke. Sama widelczykiem. Potem zrobiła kupkę, ale przebrała się sama.. bo przecież duża jest juz. Spacer dwie godzinki zlecial jak z biczyka trzasnac. Potem drzemeczka dwie godzinki i obiadek dwa dania zjedzone sztuccami.. Coś piekniusiego. Potem znów drzemeczka po tym jak samiusia bawiła się dwie godzinki. Juz prawie sama książeczki czyta. No i w końcu chodzi sama. Przecież już się bałam ze 10 msc na karczku i nie chodzi. Myślałam, że jakiś syropek na nóżki trzeba będzie. A tu masz. Niespodziankusia. Teraz Juz śpi, zasnęła sama, nawet oddała mi smoczusia bo już nie potrzebuje. Dzielna Dziewczynka :-)

Pozdrawiam wszystkie podczytywaczki,mam nadzieje, ze mój post spełnia Wasze oczekiwania. Macierzyństwo jest piękne :-) ale ma też trudne strony. Wiec jeżeli macie czas na czytanie nie swojego wątku to radzę dzieci przebadać, bo my wszystkie ledwo mamy chwile na swój wątek. Wychowujemy dzieci, żeby to procentowalo w przyszłości, a nie hodujemy maskotki.

Madziu zdrówka dla dziewczynek i trzymaj się zdrowo, żebyś ogarnęła.
 
reklama
To ja się podpisze pod Amsterdam bo byłam zachwycona Holandią. I fakt, syropki wszędzie h...sz, a i się dorobi w czerwonej dzielnicy :-) jupi :-) będzie na lepszy syropek.

Ojoj Słuchajcie Dziewczynki jaki ja dziś piekniasty i cudowniusi dzwoneczek miałam z moim dzieciatkiem.

Raneczkiem wstała wraz ze słoneczkiem. Humorek wyśmienity po 12 godzinkach nieprzerwanego snu. Zjadła na śniadanko jajeczniczke. Sama widelczykiem. Potem zrobiła kupkę, ale przebrała się sama.. bo przecież duża jest juz. Spacer dwie godzinki zlecial jak z biczyka trzasnac. Potem drzemeczka dwie godzinki i obiadek dwa dania zjedzone sztuccami.. Coś piekniusiego. Potem znów drzemeczka po tym jak samiusia bawiła się dwie godzinki. Juz prawie sama książeczki czyta. No i w końcu chodzi sama. Przecież już się bałam ze 10 msc na karczku i nie chodzi. Myślałam, że jakiś syropek na nóżki trzeba będzie. A tu masz. Niespodziankusia. Teraz Juz śpi, zasnęła sama, nawet oddała mi smoczusia bo już nie potrzebuje. Dzielna Dziewczynka :-)

Pozdrawiam wszystkie podczytywaczki,mam nadzieje, ze mój post spełnia Wasze oczekiwania. Macierzyństwo jest piękne :-) ale ma też trudne strony. Wiec jeżeli macie czas na czytanie nie swojego wątku to radzę dzieci przebadać, bo my wszystkie ledwo mamy chwile na swój wątek. Wychowujemy dzieci, żeby to procentowalo w przyszłości, a nie hodujemy maskotki.

Madziu zdrówka dla dziewczynek i trzymaj się zdrowo, żebyś ogarnęła.

Czyli rozumiem, że K. dała dzisiaj tak do pieca, że masz ochotę na biały przytulny pokoik bez klamek ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry