reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
:-D
Post z rana miał być żartobliwy ale mój tel nie lubi bb i jak wstawiam buzkę to mi sie zawiesza i kasuje posta,dlatego nie ryzykowałam a z tel nienawidzę pisać:no:.
Wczoraj miałam zalatany dzień bo rehabilitacja,zakupy,pogrzeb a wieczór młoda dałą taki popis że nie miałąm siły no i nie wiem co sie porobiło z zasypianiem bo padła po ciężkich bojach o 22:wściekła/y:.Ja od początku pilnowałam że nie ma póznych drzemek bo po 20 potrzebuję spokój,cały dzień krzyków mi starczy a teraz pokłada sie,ledwo żywa a nie zaśnie.
A jeszcze wczoraj byłam u fryzjera,ale się wkurzyłam,laska ponad godzinę mi końcówki podcinała i modelowała a wyszłam prawie z takimi samymi włosami tyle że o 45zł lżejsza:confused:.
Miałam okazje posłuchać tematów,ile sie daje na komunię i wesele i przeraziło mnie to jak słyszę że babka na komunię do syna kuzynki daje 800zł a nie jest chrzestną.My mamy teraz komunię i nie wiem już ile dać,zwłaszcza że mój brat na chrzty moich dzieci dał 100zł i nie usmiecha mi się z tysiakiem wyskakiwać bo tyle się daje.
 
Milenka - my 3 maja mamy komunie, mąż jest chrzestnym i dajemy 1000zł i to mi sie wydaje w sam raz. Ale 800zl dla "zwykłego" gościa to bardzo dużo.

Katjuszka - mój też dzisiaj zaliczył lądowanie z łóżka :/ a byłam koło niego, ryczał trochę, ślad na czole jest malutki. Achhhh te majowe dzieci [emoji16]
 
Ostatnia edycja:
reklama
I ja już jestem. Odebrałam starszaka ze szkoły, po drodze kupiliśmy sól do inhalacji, jakiś syrop na odporność i zaczynamy leczenie obu delikwentów. Młody jak kicha to gile do pasa :dry: czyli dalej nici ze szczepienia.

Milenko to się nasłuchałaś plotek i ploteczek ;-) 800 sporo chyba że ta "ciocia" nie ma co z kasą robić to ok dzieciak się ucieszy :-D
u nas w rodzinie komunie będą jak moi chłopcy będą szli także narazie spokój :-p

Djmka tak jak truskawkowa napisała furagina i żurawina :tak:

Katjuszka nie przejmuj się lądowaniem z łóżka jeszcze nie jedno zaliczycie ;-) ja z moimi ananasami mam już przerobione wszelkiego rodzaju upadki i jazdy na pogotowie no i chyba zaczynam się na to uodparniać...
Jak to kiedyś moja kuzynka powiedziała przy pierwszym dmuchasz, chuchasz i panikujesz, przy drugim się uodparniasz a trzecie jak wejdzie na meble to może akurat nauczy się latać ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry