• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Melduję się:)

Dzieć mi padł dopiero o 13 więc nie wiem jak to będzie wieczorem. Ogólnie też mam lenia ale to było do przewidzenia w taką pogodę:wściekła/y: Nienawidzę upałów:no: wolałam jak wiało i było chłodno w zeszłym tygodniu:tak:

Ogólnie powiem Wam że nawet odpoczęłam odrobinkę u babci. Dziadkowie K jak tylko mogli to bawili się z Nim i zagadywali i nawet raz udało im się zabrać go na plac zabaw beze mnie;-). Wprawdzie krótko to trwało ale zawsze parę minut dla siebie:) K przyzwyczajony do ciszy na wsi spał nawet ładnie w bloku i zawsze go przed snem tak umęczyłyśmy wycieczkami na działkę, do lasu czy na jeżyny że nie przeszkadzały mu nawet roboty dociepleniowe bloku babci. Drogę też w obie strony ładnie przetrwał ale jak nie spał to troszkę trzeba było go zagadywać żeby się nie nudził (jechaliśmy 5h). Ogólnie jestem zadowolona:)

Truskawkowa o matko odważna jesteś przyjmując jeszcze dwoje dzieci i to z problemami zdrowotnymi:) Podziwiam bo ja bym się chyba sama na takie coś nie porwała:zawstydzona/y:
 
reklama
Kroczku nie taki diabeł straszny;-) Najgorsze to to, że Zuzka ma mega długie i mega gęste włosy( o czesaniu nie pomyślałam jak zgadzałam się na wczasowiczów). Czesząc ja cieszyłam się, że mam 2 synów;-)
 
Miałam chwilowe natchnienie na pisanie ale szybko mi przeszło [emoji33] ta pogoda mnie dzisiaj powala na łopatki, chmury, zero słońca, jedyny plus to to, że jest ciepło [emoji15]
 
U mnie skromne 36,4 stopni. Ale. schłodziłam się z dziewczynami w basenie i stwierdziłam, że idę zrobić pizzę :-D Truskawkowa ja mam taką długowłosą w domu i wiem czym to grozi zwłaszcza przy rozczesywaniu. Jednak już nie mogę się doczekać aż zacznę Kindze robić fryzury.
 
Mogę się odmeldować M pojechał i znowu codzienność.
Truskawkowa podziwiam za przyjęcie wczasowiczów :)
Kroczku super że chociaż chwilę mogłaś odpocząć i że K był grzeczniutki.
Mika wpadaj do nas na ładną pogodę :)

U nas podróż trwała 25 godzin z przerwami co ok 2 godziny na chwilę rozprostować nogi i przebrać H. Ogólnie za podróż H należy się medal bo zniósł bardzo dobrze wiadomo miał chwile słabości ale to chwilowo. Zmiana klimatu też ok, wybiegł się całymi dniami topless ;-) teraz w domu wszystko z siebie zdejmuje hehe za to K hmm nie wiem czy to bunt 8latka ale taka maruda że hmm bez komentarza. Więcej info na :ninja2:
 
Zaraz podziwiam jakos tak...bardziej zdyscyplinowana jestem z 4 dzieci. Śniadanie wszyscy razem, obiady już mam zaplanowane do końca tyg:-) kolacja to już lajcik no i Igor leki bierze z nimi bez problemu. Nawet piknik dziś mieliśmy no i jak M wrócił byliśmy na plaży.
 
Witam :-)
My właśnie wróciłyśmy ze szczepienia. Rano zadzwonili czy przyjdziemy szybciej, zanim gorąco będzie. A ja zdziwiona, bo nawet nie wiedziałam że to dzisiaj, bo na ostatnim szczepieniu powiedzieli tylko, że w sierpniu. Ale mamy z głowy :tak:
Tym razem zdecydowałam się na 1 wkłucie, Kinia już jest duża i ciężko ją było przy tym jednym utrzymać, więc nawet nie wyobrażam sobie tego razy 3.

Oczywiście była ważona i mierzona. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się że waży 10,7 kg :szok: Przez 4 miesiące przybyła 400g. No ale co się dziwić skoro to żywe srebro.
Po za tym ok, ze wszystkim jest na 50 centylu.

Ancona możliwe, że K. jest po prostu zazdrosny ;-) Choć przyznam, że i u mnie czasem ta starsza bardziej mnie denerwuje niż ta młodsza.
Truskawkowa jest za co podziwiać, bo mieć w domu 4 dzieciaków to niezłe wyzwanie :tak:

Idę położyć małą na drzemkę i czeka mnie robienie rybki w occie.
Oczywiście u mnie już upał na całego.
 
reklama
Edysiek no to masz już z głowy szczepienie:) My jedziemy dopiero we wrześniu ale zachodzę w głowę kiedy umówić się na kontrolę u kardiologa bo w taki skwar nie ma opcji że pojade do Łodzi:no:

Truskawkowa powiem Ci że dużo właśnie daje zaplanowanie sobie obiadów bo wstajesz i wiesz co masz robić a nie chodzisz i wymyślasz.

Mika jak dzisiaj samopoczucie? Wiesz latem zazdroszczę Ci tej "angielskiej" pogody:) Za stara jestem na upały.

A Agunia to już się pojawiła po powrocie bo nie czytałam zaległości?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry