• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

ANCONA Ja do spokojnych nie należę i upominam go cały czas ale on jest prawie nie komunikatywny.Z nim jest głębszy problem,wychowawczyni chciała go wywalić ze szkoły bo powiedziałą że ma adhd i niech mu szkołę specjalaną szukają.Rodzice zrobili badania i adhd zostało wykluczone ale jest bardzo nadpobudliwy,chodzi na jakieś zajęcia rozwojowo psychologiczne,ale jak dla mnie z nim jest cos nie tak,cos w rodzaju autyzmu.Własnie na badaniach wyszło że jest bardzo inteligentny ponad przeciątną a nie potrafi dobrze łyzki trzymać no i dogadać sie z nim dramat,ja mu litanie puszczę a potem nie rozumiem co on odpowiada.A jak pytam czy np sobie pojadł,to jakieś 5minut musze czekać na odpowiedz,bo sie rozgląda,mysli,kręci i w końcu wysepleni.
 
reklama
Milenka to faktycznie na tą chwilę można Ci tylko współczuć.. ale nie rozumiem rodziców dzieciaka bo na bank wiedzą jaki jest a Ty masz małe dziecko i rewanż rewanżem ale wiedząc jakie ma się dziecko nie wysłałabym go na "wczasy u cioci". Trudna sytuacja :/
 
Milenka trochę się przemęczysz, dzieciak wróci do siebie, a Ty będziesz miała spokojne sumienie, że się zrewanżowałaś. Co do rodziców to myślę, że oni nie chcą zauważać tego, że z ich dzieckiem jest problem i zamiatają go pod dywan.

Ancona jak Ci się udało to wszystko ugotować? ja wczoraj zrobiłam tylko leczo, a i tak ledwo się wyrobiłam.

Katjuszka wrzuć nam jakieś zdjęcie to sobie na brzuszek popatrzymy.

Madziolina zregeneruj siły i zaczniecie za pół roku od nowa.
 
Dzisiaj jestem dumna z H :) spaliśmy do 8.40 bez nocnego jedzenia i tylko o 2 obudził się na sekundę żeby sobie wziąć smoczek :-)

Agunia wczoraj w gotowaniu wkurzeniu pomogło ;-)
 
Padam z upału i całokształtu. Mlody tak sie uparl na mnie, że do WC razem chodzimy. A jutro Tesciowa nas nawiedza i pewnie będzie gadanie.

Katjuszkaa kup sobie lactulosum - mozna w ciąży brać i przy żelazie pomaga. Ja dostawalam od ginekologajak bylam w cciąży i szok jak szybko działało.
Więcej moze później napiszę.
 
Milenka jak wyjście? By McDonald? ;-)

Djmka podrzuć trochę wiatru :-)

Dzięki dziewczyny za rady z Lactulosą.. niestety znam.. i średnio pomaga :-( śliwek mogę zjeść całą paczkę.. miałam takie problemy przed i w ciąży z K, potem długo święty spokój i niestety wróciło ze zdwojoną siłą.. ja bym się tym brzuszkiem "pochwaliła" ale aktualnie się go wstydzę, bo wygląda na 6 msc :-( dramat :-(


Madziolina życzę, żebyś szybko doszła do siebie i po odczekaniu, żeby wszystko się ładnie udało!

Myszka oj tam do WC, K ze mną tak od pół roku łazi od kiedy się sama przemieszcza ;-) a teraz nawet na tekst muszę iść siku łapie się za pampersa i leci do łazienki...

Idę spać bo młoda ma dziś dzień marudy, śpi od godziny, więc zapewne wcześnie wstaniemy... nawet niania chyba pierwszy raz dziś stwierdziła, że K miała gorszy dzień.. to musiało być kiepsko :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry