Viltutti
Fanka BB :)
Kroczku, mój zasypia miedzy 19 a 20, w nocy są zazwyczaj 3 pobudki, z czego 1 na jedzenie, a wsraje po 5 rano... na tygodniu ma drzemke od 12 do 14 mniej więcej a w weekend w domu to i 4h mu się uda.
Milenka, tu przyznam Ci racje, ze dużo łatwiej znieść bunt dziecka jak można na 8h uciec do pracy, zwłaszcza jeśli nie ma się w niej czasu na rozmyślanie.
My nadajemy ze szpitala... w nocy O.zaczął świszczec, pojechaliśmy rano na pogotowie i dr wysłuchała zapalenie oskrzeli i dala skierowanie do szpitala. Myślę ze to rozwiązanie trochę na wyrost, ale nie mieliśmy innej opcji, bo czekanie na poniedziałek nie bardzo mi się widziało...
Milenka, tu przyznam Ci racje, ze dużo łatwiej znieść bunt dziecka jak można na 8h uciec do pracy, zwłaszcza jeśli nie ma się w niej czasu na rozmyślanie.
My nadajemy ze szpitala... w nocy O.zaczął świszczec, pojechaliśmy rano na pogotowie i dr wysłuchała zapalenie oskrzeli i dala skierowanie do szpitala. Myślę ze to rozwiązanie trochę na wyrost, ale nie mieliśmy innej opcji, bo czekanie na poniedziałek nie bardzo mi się widziało...
zdrówka dla O.



,jakbym szła do pracy to bym ją obudziła a co tam niech sie inni martwią