• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Mika - chciałabym to zobaczyć, mam na myśli upominanie samego siebie, musi być to przezabawne :-)

Viltutti - zdrowia!
Truskawkowa - wdech, wydech...

U nas też od 2 tygodni jedna drzemka koło południa. Trwa od 1-2h. Maluchy idą spać o 20 (odkąd raz śpią padają od razu). Wstają 6:30-7:30. Chyba że J coś strzeli do głowy i o 5 się budzi. Muszę wtedy szybko reagować bo mi O chce od razu budzić więc szybko puelucha, kołysanka i polecenie kładź się i śpij! Często działa ;-)

Z mówieniem u nas nie ma dużych postępów, ale widzę że to standard. Ostatnio J mnie rozbawia bo mówi na smoczek cookie.
Natomiast szokujące jest to ile takie małe dzieci rozumieją!
 
reklama
Truskawkowa ja to Ci kobieto współczuję:( Masz Ty się z tymi alergiami u I. Daj znać po wizycie.

Agunia ja też różnie mam z konsekwencją ale uważam że bardzo dobrze zrobiłaś. A jeśli komuś się coś nie podobało to jego problem. Chociaż mając teraz dziecko przychylniej patrzę na kobiety którym dzieci urządzają sceny bo K jeszcze się to nie zdarzyło w sklepie ale jak sobie wyobrażę to co wyprawia w domu na forum publicznym to chyba też bym tak wyglądała jak te biedne kobiety co nie mogą okiełznać Małego Złośnika:)

Viltutti zdrówka i informuj o rozwoju sytuacji.

A co do słówek to jakiś czas temu miałam pomysł zapisywać nowe słówka K ale teraz jest ich tak dużo że chyba nie dałabym rady:) Nie wiem czy pisałam ale ostatnio po wizycie moich rodziców i tłumaczeniu mu że Dziadkowie przyjadą za jakiś czas, K sklecił sobie przy zabawie pociągiem (bawił się z moim tatą jak byli) "Dada, baba brum brum cas" czyli "Dziadek z babcią przyjadą samochodem za jakiś czas". Uśmiałam się strasznie. K codziennie opanowuje nowe wyrazy i spokojnie można z nim poprowadzić bardzo, bardzo prostą rozmowę.
 
Ja po wizycie z Młodym u lekarza. Rano miał stan podgorączkowy. Na razie objawowo leczymy czyli inhalacje, syropy i siedzenie w domu. Nie muszę dodawać jak cieszę się, że sama z dwójką siedzę.
 
To widzę, że wszędzie podobnie. My zasypiam koło 21, pobudka ok 7:30, drzemka ok 12, tak 1-1.5 godz. Nawet noce ostatnio lepiej przesypia, więc ogólnie spoko.
Tylko oczywiście bunt się zaczyna - awantury bo trzeba się ubrać, rozebrać, nie wchodzić na stół i nie zabierać siostrze zabawek.
Z mówieniem M. radzi sobie naprawdę nieźle, dużo powtarza i to całkiem wyraźnie. Ale myślę że to w dużym stopniu zasługa siostry. Dla odmiany ona zaczęła mówić po 2 urodzinach, a wcześniej zupełne podstawy mama, dada i cyc ;-)

Truskawkowa - dużo zdrówka dla chłopaków. Kurcze... Strasznie Was męczy ta alergia.
 
Ja też prawie codziennie sama z 2,także dla mnie to różnicy nie ma;-)
Zdrówka dla nowych chorowitków,u nas pfu pfu spokój ale wolę być przygotowana i jutro pewnie wjedzie kurier z lekami za 200zł;-),u nas w aptece ceny z kosmosu a podczas choroby teraz skończyli wszystko co kupiłam ostatnio:baffled:

Moja dzisiaj wstała o 7 i spanie po 12 ale spała całą noc ładnie w łóżeczku.Z mówieniem szału nie ma ale ona przez niedotlenienie wszystko robi pózniej to olewam temat.Póki co wchodzi na stół,krzesła,szczyt zjeżdżalni,podnosi ręce do góry,staje i chyba chce się uczyć latać bo leci do przodu.
 
Truskawkowa może jak Młody nie będzie miał gorączki to na jakiś spacer skoczymy, ale wieje spory wiatr. Młody padł na drzemkę.

Milenka ja też muszę zapasy uzupełnić. Chociaż ostatni raz mój syn porządnie chorował rok temu.
 
Djmka Truskawkowa z dwójką jeszcze weselej ;-) a z chorą dwójką to już w ogóle super. A na poważnie to dużo zdrówka i cierpliwości :tak:

U nas zasób słownictwa jest bardzo ograniczony: mama tata daj idziś (widzisz) i nie , za tak służy szczerzenie ząbków :) i na tym koniec słówek reszta jest po chińsku :-D za to rozumie wszystko co się do niego mówi. Przyniesie i poda jak go o coś poproszę :).
 
reklama
Ancona u nas podobnie,jest jesxcze,nunu i kiwa palcem,amm,tak,nie,bam bam[auto],lala,dzidzi na wszystkie dzieci nawet wieksze od niej;-),na siebie mówi Ja no i słynne JAJA.Wczoraj na pół koscioła sie darła jaja jaja,dziwnie ludzie na mnie patrzyli:laugh2:
Za to mowa ciała jej lepiej wychodzi,daje cześć,przybija piątkę,posyła całusa,pokazuje jaka jest duża,jak mocno ja mama kocha,robi sroczka kaszkę warzyła,bije brawo a na pytanie czyja jesteś odpowiedz DEDE[brata],do tego tańczy,kręcac się w kółeczko i rzucając dupką;-)
Jak zmieniamy pieluchę to od razu idzie do kosza ją wyrzucić nawet mówić jej nie trzeba.Jak się uderzy albo przewróci to jest takie żałosne i śmieszne ałaa
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry