• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Katjuszka moje dzieci nigdy nie spały całych dni. Starszy sypiał po 5 minut góra 20 bujany w foteliku, a Młoda była zażółcona pierwsze 2 tyg. i potrafiła 4 godz. Spać, ale szybko jej to przeszło. Teraz z resztą nadal nie najlepiej śpi.
Zdrowia dla niani :) a Tobie, by głowa przestała boleć.
 
reklama
Jakaś niemoc mnie dopadła, przesilenie wiosenne czy co [emoji15]. Dodatkowo to moje diablątko zdecydowanie nie ułatwia mi i sobie egzystencji. Rozumiem, że katar i mu przeszkadza no ale to przecież nie pierwszy i ostatni. Uwierzcie wczoraj nie dotknął nawet jednej zabawki, żeby chociaż ze złości coś kopnął i się wyładował ....eeeeeer. Wył cały dzień. Juz nawet nie reagowałam bo nic mu się nie dolegało, a wiem stad, że jak mu dałam tablet to wszystko przechodziło w sekundzie. Jeśli to bunt to zajebiście to "wyglada". Dzisiaj teoretycznie powinien być ten lepszy dzień ( zauważyłam, że co drugi dzień ma takie jazdy), idziemy pózniej na play grupę to może się wyszaleje i da mi spokój do wieczora.

Przepraszam, że tylko o sobie ale niedawno otworzyłam oczy a juz bym poszła spać.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
A ja wczoraj nie pisalam bo sil jakos malo.
Wczoraj rano mlody wstal i zaczal szczekac, woex szybko do lekarza i tak jak obstawialam wirusowe zapalenie krtani. Czyli nie jest zle. Ja @ dostalam i caly dzien i noc z glowy.....
A no i starszy 2 tydzien w domu bo po 5 dzieci do przedszkola chodzi i w dodatku chore.....szal po calosci....a i szanowny tatus dziala mi na nerwy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry