reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam porannie.

Evelinka piękny pokoik.

Ermilka, tak, leżę na Goduli, bo w razie czego mają tu dobry oddział dla wcześniaków.

Teraz czekam na KTG, a później na obchód, bo w nocy miałam silne skurcze i chyba znów mi się skróciła szyjka. No a już miało być tak pięknie :no:
 
reklama
Witam.

Evelinka piękny ten pokoik.

Ermilka zdrówka :)

Agunia nie martw sie, najważniejsze ze jestes pod opieką lekarzy. W szpitalu powinno byc wszystko oki, a skoro te skurcze tak sie zmieniaja to moze lepiej zebys tam jeszcze została.

Dziewczynki a ja w miare przespałam noc, kilka razy tylko krotka pobudka na toalete i picie ale tak szybko zasypiałam ze rano zastanawiałam sie czy na pewno wstawałam czy to tylko mi sie snilo :) Zaraz ogarne sie troszke i domek i jade na cwiczonka, a pozniej widze sie z kolezanka. I pogoda sie ladna zapowiada, ahh az milo :)
 
Evelinka cuuudny pokoik! Dzidzia będzie przeszczęśliwa :-)

Agunia trzymaj się tam i nie dawaj skurczykom, niech dzidzia jeszcze w brzuszku posiedzi.

A moje dziecię nie wiem co sobie wyobraża. Skurcze są ale sporadycznie, za to całą noc bolał mnie brzuch mocno okresowo tak bardzo nisko i powoli odchodzi mi czop. Wczoraj nie zrobili mi usg pani dr powiedziała że może dziś albo jutro. No nic czekam dalej tylko że jak już tu jestem to mogłabym urodzić a tu Nic :/
 
Witam :-)
Ja znowu niewyspana, ale i tej nocy pranie robiłam :rofl: Pogoda jeszcze ładna to wyprałam wkłady pościeli do łóżeczka i do wózka i jeszcze kilka kocyków, które mam jeszcze po córci.
Niestety podobno od przyszłego tygodnia ma się pogoda popsuć.

Evelinka pokoik cudny :tak: Aż mi się trochę szkoda zrobiło, że moja córcia na razie swojego nie będzie miała.

A ktoś tu pytał o kąpanie. Ja na początku będę kąpać małą w pokoju, tak jak kąpałam starszą.

Agunia trzymam kciuki, żeby synek jeszcze posiedział w brzuszku.
Ancona jak czop zaczął odchodzić to chyba coraz bliżej.

Mnie ostatnio coraz częściej brzuch pobolewa, wydaje mi się że to skurcze, ale tak to końca nie jestem pewna, za tydzień mam ktg to się dowiem.
 
Witam się i ja:)

Wszystkim chorowitym brzuchatkom i ich rodzinom zycze zdrowka

Agunia jeszcze parę dni niech Młody wytrzyma w brzuchu to i podrośnie jeszcze i dobijecie do 36 tyg. A skoro skurcze się znów pojawiły to moźe faktycznie dobrze ze jestes w szpitalu.

Ancona małymi kroczkami do przodu:) Ale faktycznie Hubercik robi Ci psikusy, raz chce wyjsc innym razem znow nie:)

Loka udanego spotkania z kolezanką:)

Moja mama wczoraj rozmawiała z lekarzem gin w szpitalu w którym pracuje o to jak to jest z porodami po wyjeciu pessara. On podobno po wyjeciu swoim pacjentkom kaze jeszcze ze dwie godz posiedziec w poczekalni czy akcja porodowa sie nie zaczyna:tak: Różnie to bywa wtedy ale zastanawiam się wlasnie czy nie zagadac lekarza ze skoro mam obciazony wywiad polozniczy to może lepiej bylo zdjac mi pessar w szpitalu i zostawić już na cc:cool2:
 
Witajcie!

Ancona- no musisz być już zmęczona tym czekaniem! Ale skoro jest czop to może ruszy z grubej rury w końcu:rofl::rofl:

Agunia- Ty też pewnie masz dość bo raz tak raz tak. Może rzeczywiście niech jeszcze maleństwo sobie poisiedzi chwilę i pod rośnie a Ty jak w szpitalu jesteś to zawsze bezpieczniej!

Loka- zazdroszczę wyjścia i spotkania z koleżanką! Co ja bym dała żeby w taki piękny dzień iść na kawę... Ale może chociaż sobie w domu zrobię i przez okno powyglądam :tak:

Edysiek- pranie nocną porą, co za patent. Chyba musisz mieć pralkę daleko od sypialni że męża i córki nie obudzisz.

Kroczek - o widzę tutaj kombinacje w planach spryciulo ;-)

Neti- to będzie dokładnie 37 skończonych tyg. Co do ruchów to tak jak piszesz boli i jest czasem dość uciążliwe ale wiem że u maluchów wszystko ok! Podziwiam Cię a raczej Was za wytrwałość w sprawie płci! Ja umierałam z ciekawości od początku ciąży kto tam sobie w brzuszku mieszka. Po imionach do nich mówię i myślę. Nawet wiemy który jest który bo jeden od 20 tyg przyjął pozycję główkową i to się nie zmienia a teraz to już w ogóle małe szanse więc wiemy który przyjdzie pierwszy na świat :-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie brzuchatki w środowy poranek :-) dziękuję za tak miłe słowa o pokoiku :-) ja już na nóżkach właśnie wcinam śniadanko :-) noc taka sobie ale nie najgorsza, strasznie męczy Mnie katar i delikatne pobolewanie gardła :dry: ale dzisiaj już jest troszeczkę lepiej.

AguniaGR trzymaj się ! dobrze żeby maluszek jeszcze posiedział troszkę w brzuszku :-)

Ancona ja tez dzisiaj w nocy miałam takie bóle brzucha okresowe bardzo nisko, zwłaszcza jak kładłam się na któryś bok + do tego malutka strasznie się ruszała więc troszkę się wystraszyłam czy oby wszystko ok ale jak wstałam teraz to jest a mała dalej figluje ;-)

Kroczku porozmawiaj ze swoim lekarzem, skoro i tak ma być cesarka to dlaczego by nie od razu tak jak piszesz, bo tak to nerwy i straszny stres będziesz miała.

Ale u Nas znów piękna pogoda słoneczko świeci już jest 7 st. a wczoraj pogodynki mówiły że od pon. znów śnieg :shocked2::shocked2::shocked2: a już tak pięknie jest wiosennie.
 
Evelinkaaa pokoik super ja niestety nie mam takiego talentu żeby wszystko ładnie poukladac u nas jest wszystko poustawiane jak się zmieściło

co do kataru to też mnie męczy a w gardle jakbym miała zyletki chyba za lekko się ubralam bo wiosnę poczulam
 
Rila to w urodziny mojego synka będziesz miała cc :D jak dla mnie wspaniała data...
Evelinka pokoik super a ta lampa ręcznie robiona fajniejsza niż wszystko co widziałam i jedyna w swoim rodzaju.
AN mebelki świetne, szkoda, że tylko komoda i szafa jest bo ja chciałam jeszcze jakieś półki może... ale się zastanowię bo kolory cudne a kolory i dla chłopca i dla dziewczynki by pasowały :) Ale u mnie to dopiero za dwa miesiące mebelki bo nie będę ich w tą i z powrotem woziła po mieście. Póki co popakuję nasze rzeczy to się miejsce na maluszkowe zrobi.

Wszystkim zdrówka życzę bo szaleje grupsko paskudne przez ten brak zimy. U mnie kaszlak idzie na kontrolę do lekarza jutro zobaczymy co u niego słychać.

Co do płci to może być różnie i może lepiej że ja do tej pory nie wiem... ale chciałabym żeby choć raz przed porodem usłyszeć albo w jedną albo w drugą...

Dagmar my cały czas wszystkie z Tobą i Lusią...
W ramach leżenia idę pranie powiesić na balkonie - na raty to powinno być ok.
 
reklama
Evelinka super pokoik. Bardzo mi sie podoba. Kolory bardzo fajne i wszystko takie przemyslane.

Ancona jak czop schodzi to juz coraz blizej. Bole w dole tez dobrze wroza. Chociaz rozumiem co czujesz z tym oczekiwaniem bo takie czekanie jest najgorsze. A nie chca Ci niczego przyspieszac? Ja po 5 dniach skurczy jak sie w koncu zaczelo robic rozwarcie uslyszalam ze przebija mi pecherz. Co prawda zanim to zrobili to skurcze same zaczely sie rozkrecac, ale po przebiciu pecherza to juz w ogole szybko poszlo.

Agunia daj znac po obchodzie co Ci powiedzieli i czy zostajesz.

Ciekawe co tam u Dagmar i Lusi.

Rety ja mam taki balagan w domu przez to malowanie ze szok. Ale nic nie robie bo to nie.ma sensu. Posprzatamy jak juz bedzie koniec.

Wlasnie przyszla komodka do naszego pokoju :-) ale nie wiem czy juz ja bedziemy skladac czy jak juz wszystko posprzatamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry