kroczek_k
Nowy rok, nowa nadzieja
Agunia słyszałam, że na Parkitce jest bardzo dobra opieka
Najważniejsze żebyś czuła się komfortowo
Natomiast co do guzków w piersiach to ja mam ale to nic groźnego. Mogą to być np gruczolako-włókniaki które pojawiają się pod wpływem skoku hormonów. Na razie póki jest ciąża i potem w czasie karmienia wyniki USG piersi będą niemiarodajne ale gdy skończysz karmić a guzki nadal będą to dla pewności zrób sobie USG. Ja mam po kilka w obu piersiach i tylko pilnuje żeby nie urosły zbyt duże . Jeden juz mam wyciety. Tylko tyle że u mnie w rodzinie jest obciazenie dlatego je tak pilnuje. Normalnie gruczolako-włokniaki sa bezproblemowe. Nie mówie ze to to ale moze byc. Moje pojawily sie po burzy hormonow po wczesniejszych ciazach i poronieniach.

Natomiast co do guzków w piersiach to ja mam ale to nic groźnego. Mogą to być np gruczolako-włókniaki które pojawiają się pod wpływem skoku hormonów. Na razie póki jest ciąża i potem w czasie karmienia wyniki USG piersi będą niemiarodajne ale gdy skończysz karmić a guzki nadal będą to dla pewności zrób sobie USG. Ja mam po kilka w obu piersiach i tylko pilnuje żeby nie urosły zbyt duże . Jeden juz mam wyciety. Tylko tyle że u mnie w rodzinie jest obciazenie dlatego je tak pilnuje. Normalnie gruczolako-włokniaki sa bezproblemowe. Nie mówie ze to to ale moze byc. Moje pojawily sie po burzy hormonow po wczesniejszych ciazach i poronieniach.


Dwie koszule w tym jedna z cieńkim szlafrokiem (nigdy nie leżałam w szpitalu, ale wydaje mi się, że na oddziale położniczym jest ciepło ALE że ja jestem zmarźluch to mam też ciepły szlafrok