reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

DZIEWCZYNY!!!
Przepraszam, że nie doczytam... Wylądowałam dziś u gina z krwawieniem
:-(:-(:-(
Niestety tak było tego dużo, że musieliśmy jechać i sprawdzić czy jest Ok.

Mały ma się dobrze, urósł i odp idealnie na 19 tydz i 1 dzień. Gin nie bardzo wie czemu krwawiłam. Na razie nakaz leżenia oraz zakaz bzykania :cool: Gdyby do wieczora nie przeszło mam jechać do niego do szpitala bo ma dyżur.
No i wyszło moje wczorajsze sprzątanie i bzykanie z rana...No mówię Wam jak zwykle na tydzień przed wizytą mam takie szopki...jeszcze razu nie wytrzymałam pełnych 4 tyg od wizyty do wizyty :-(:-(
WIĘC LEŻĘ i oglądam i piszę i już plecy mnie bolą i Boże jedyny OBY DO MARCA
 
reklama
Hej witam sobotnio.
U nas szaro i pochmurnie. Zakupy zrobione obiad zjedzony można odpoczywać. Na 18 mamy iść w odwiedziny do sasiadów młody będzie miał się z kim pobowić bo mają dwóch synów.

Monisia trzymam kciuki żeby remont się w końcu zaczął. Co do pogrzebu to może wystarczy zadzwonić do rodziny z kondolencjami powiedzieć że jesteś w ciąży i nie dasz rady przyjść napewno zrozumieją.

Alesia możesz miec problem z kolorowymi rajstopami ciążowymi bo ja ostatnio byłam na zakupach w dużej hurtowni i wyboru kolorów tam nie było większość czarna może jakieś brązy.

Marcia no ja też za leginsy zapłąciłam ostatnio koło 60 zł.
 
hej
byliśmy 3 godz. na rodzinnym spacerze, nogi mi w dupsko wlażą, boli mnie brzuch i plecy, a Gwizada się słabo rusza :-(
m wysprzątał chate, zrobil obiadek, kluski na parze z żeberkami a ja leze .....................


Nikusia dobrze ze z dzidzią ok!!! trzymaj się!
 
Secreto - powiem Ci, że ja to już mam dość :-( ciągle coś się dzieje, jak nie plamienia, to bóle brzucha, a teraz to krwawienie...Młody fika, jest ok, na USG też, ale jak my się oboje baliśmy :-(:-( krwi było mega dużo...
Mamusiasynka- ja wczoraj się za robotę wzięłam, bo myślę rozłożę na dwa dni...ale widocznie przeholowałam, leżę, siedzę i nic nie robię... mąż będzie odkurzał.
DZIĘKI
 
Monisia 2msc temu zmarla moja babcia (mama mamy) bardzo mi bliska i nie polecialam. Wg mnie to nie miejsce dla ciezarnych. Nie wierze w przesady. Zlozylam kondolencje, zamowilam wieniec, pomodlilam sie i poplakalam w zaciszu domu. Babcia napewno sie cieszyla ze dbam o siebie i malenstwo. Chociaz nie wiedziala o ciazy bo tego dnia kiedy zmarla mialam umowione usg po ktorym chcialam wszystkim powiedziec. Przez cala sytuacje powiedzialam rodzinie dopiero po miesiacu. Wtedy przyleciala do mnie moja mama i Michelle dostala najpiekniejsza rzecz po prababci, jej obraczke slubna. Moja babcia nie miala okazji zobzczyc mojej corki bo bala sie latac a my do pl nie jezdzimy.
Wiec jesli wujek nie byl tak bliski jak sama napisalas to tym bardziej bym nie pojechala na pogrzeb
 
gin kazał mi iść do ogólnego.. bo muszą mnie osłuchać i wgl.. jak nie ma na oskrzelach i temp ponad 38 to radzi antybiotyków nie brac...no ale jak będzie trzeba to wiadomo.. chyba się wybiorę na dyżur dziś i tyle.. przecież nie idzie wytrzymać tak mnie dusi..

doczytam Was potem bo dopiero wróciłam z pracowni...
 
Nikusia dokładnie rozumiem bo u mnie też zawsze coś jest ale wiem, że damy radę i już niedługo będziemy pisać o swoich dzieciach :) musimy się trzymać jeszcze 4 /5 miesięcy
Też odpoczywam, leżę i obserwuje poczynania domowe mojego męża hehe jeszcze takie trochę nieporadne ;)
Mamusia ja też czasami przeżywam bo szczególnie rano nie bardzo czuję ruchu, najczęściej czuję je jak zjem coś słodkiego i leżę na boku, albo jak się zdenerwuje ... Teraz chyba możemy czuć nieregularnie ruchy od 24 tygodnia powinny być częstsze :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry