reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Ewula ale ja nikgo nie krytykuję, ze karmi, każdy robi to co uważa i tyle, jednej mamie odpowiada pol roku, drugiej 2,5 roku i nie ma się co spierac, bo kazda bedzie uważac ze jej "filozofia" jest lepsza.....
 
reklama
dziewczynki:-) DZIĘKUJĘ...jestem z powrotem :tak:
Bardzo dziękuję za kciuki i wsparcie.
Wizyta udana, po raz pierwszy badana byłam ginekologicznie :sorry:. USG z racji tego sobotniego nie było, czekamy zatem do 7 listopada na USG połówkowe :-)
Szyjka zamknięta, ładnie trzyma. Dzidź dobrze ułożony itd. Leki takie same...Najgorsza niespodzianka to, taka, że mój gin wyjeżdża na wakacje i to na cały miesiąc :-(:-(:-( Ale mam wizytę u jego koleżanki, w naszej klinice więc jakoś może damy radę ogarnąć...chociaż znając nasze szczęście do nie planowych wizyt :sorry::cool::sorry:

GENERALNIE OK:-)

Czytałam, że wątek karmienia piersią się przewija... Otóż ja karmiłam 4 miesiące moją córeczkę a to z racji musu szukania nowej pracy i generalnie moja gwiazda sama się od cycocha odsunęła....No jak się wykręcała to myślę....nic na siłę. Teraz może uda się dłużej z racji rocznego rodzicielskiego :-)

Aneta - figura figurą ale tak myślę, że te preparaty to dobre dla zdrowia i kondycji nie są :no:
Nie lepiej po prostu zbilansować dietę i trochę poćwiczyć? Ja np. kiedy zostałam zmuszona przejść na dietę wystarczyło, że odstawiłam słodkie, biały chleb i wszelkiego rodzaju dodatki typu, orzeszki, chipsy, krakersy, paluszki...I w ciągu 2 miesięcy 8 kg schudłam... w sumie bez wyrzeczeń...Bo obiady normalne jadłam, śniadania zresztą też tyle, że zamiast białego, razowy chleb...
 
Nikusia dobrze, ze ok i ciesz się, ze nie wyjezdza na ferie zimowe wtedy kiedy masz termin porodu ( to taka moja zmora z pierwszej ciazy ze lekarz wyjedzie na dlugi weekend majowy)....

a co do karmienia piersia to uwazam, ze jak mama siedzi w domu i ma takie mozliwosci to niech karmi ale jak mama wraca do pracy po polrocznym urlopie macierzyńskim to silą rzeczy zaprzyjaźnia sie z mlekiem modyfikowanym i butelką, zycie modyfikuje wszystkie plany............
 
Mamusiasynka - no w sumie się cieszę...ale wiesz my nigdy nie dotrwaliśmy na spokojnie od jednej wizyty do drugiej i strasznie się boję... bo jak coś się działo to tel i gin na nas czekał a teraz ???? Ja nawet nie wiem jak ta gin wygląda...wiem, że ma tak samo jak ja na imię :-)
Aneta - ale ja wcale chuda się nie zrobiłam. Byłam wręcz w szoku bo ładnie zeszło tłuszczyku nadmiar a sylwetka wyglądała duuuuużo lepiej. Bez żadnych ćwiczeń...Dopiero na zimę poszłam na fitness ale to z racji siedzącej pracy i bólu kręgosłupa...no i żeby zaleczyć depresję spowodowaną niepłodnością ...
Także wcale nie trzeba łykać specifików na ładne mięśnie ...chyba...
 
Ostatnia edycja:
ja karmiłam 2 tygodnie w tym tydzień tylko odciągałam pokarm bo mała była na tyle słaba po niedotlenieniu i wgl że ją zaczęli dokarmiać gdyż zasypiała po 3 min ssania piersi.. i spadła prawie pół kg! a ledwo 3 miała po urodzeniu.. no i potem to juz cyc był ble nawet jak cały dzien nic innego nie dostawała to się darła ale nie ssała i już.. potem dostałam zapalenia piersi leki itp.. ja zostawiona sama nie potrafiłam sobie dać rady i myślę, że dlatego tak wyszło..to wszystko było strasznym stresem(ta szybka cc, ledwo żywe dziecko, straszny ból i samotność w szpitalu plus straszna opieka)

co do wspomagaczy to ja miałam zakrzep w nodze po takich specyfikach i Bogu dzięki nie poszedł do płuc! bo by mnie nie było... więc nie dziękuję!

do dziś mam piękną bliznę po operacji..
między ciążami spadłam 7 kg dzięki ćwiczeniom i diecie(wyzbycie się większości słodkiego, białego chleba, ziemniaków) więc się da!


A moje plany jak zwykle zmodyfikowane:-D obiad zmienił się 0 180 stopni.. jest pierś z kurczaka w winie z gwiazdką anyżową do tego ryż, mizeria i surówka z marchwi:-)
 
reklama
to i ja dorzucę swoją cegiełkę do odżywek i odchudzania, w rodzinie mam mnóstwo sportowców po AWF, tatę trenera no i kuzyna który prowadzi zajęcia z kobietami i pomaga im schudnąć więc jestem osłuchana. No i generalnie to oni odżywek nie używają, wszystko wypracowane jest ćwiczeniami i racjonalną dietą bogatą przede wszystkim w białko i węglowodany. No i podstawą jest dobre śniadanie czyli płatki owsiane z suszonymi owocami i bakaliami. Odżywki to z tego co wiem dostają ci co trenują, ale tak na prawdę wyczynowo, np zawodniczki mojego taty, które są w reprezentacji Polski, gdzie treningi są naprawdę intensywne przed jakimiś mistrzostwami świata. No a kobiety, które się odchudzają to przede wszystkim zdrowo jedzą i nie oszukują same siebie, a z tym podobno bywa ciężko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry