Nikusia82
Fanka BB :)
Kurcze tak piszecie o tych łazankach... a mnie się one źle kojarzą 
Mianowicie z łazankami ze szkolnej stołówki...Boże co do za "*****" było...No masakra totalna, śmierdziało i jeść się tego nie dało...No uraz mam do obecnej chwili...
Zresztą pyzy też tak pamiętam...dopiero jak zjadłam u teściowej i okazało się, że pyzy nie zawsze znaczą to samo...To mi się odmieniło...może kiedyś zjem jakieś dobre łazanki
:-)
Ja dziś na leniucha...naleśniki strzeliłam z konfiturami...
Marcia- mój mąż wczoraj dostał kilka razy z rzędu od syna...ale oczy miał
o takie...no jakby pierwszy raz doświadczał... Chociaż wiadomo radocha jak nie wiem 

Mianowicie z łazankami ze szkolnej stołówki...Boże co do za "*****" było...No masakra totalna, śmierdziało i jeść się tego nie dało...No uraz mam do obecnej chwili...

Zresztą pyzy też tak pamiętam...dopiero jak zjadłam u teściowej i okazało się, że pyzy nie zawsze znaczą to samo...To mi się odmieniło...może kiedyś zjem jakieś dobre łazanki
:-)Ja dziś na leniucha...naleśniki strzeliłam z konfiturami...
Marcia- mój mąż wczoraj dostał kilka razy z rzędu od syna...ale oczy miał
o takie...no jakby pierwszy raz doświadczał... Chociaż wiadomo radocha jak nie wiem 
