No to wróciłyśmy z wizyty u mamy najedzone i zrelaksowane. Trochę w drodze powrotnej nam tyłki zmarzły bo jakiś dziwnie silny mróz chwyta. Aż nogi z zimna czerwone miałyśmy!
Nikusia – tak spytałam o ten spływ bo myślałam ,że to jakiś większy organizacyjnie. Kajaki to my u nas na przystani sobie wypożyczamy sami i po jez. Drwęckim pływamy wtedy. Z resztą mój teść ma łódkę z silnikiem więc częściej ostatnio na łódce bywaliśmy niż na kajakach. Wokół mojego miasta to z 7 jezior jest więc jest gdzie pływać. Z resztą pewnie kojarzysz skoro tak często jeździcie w „swoje” miejsce.
Jo_asia – Wierchomla tym razem

Mam nadzieję, że będzie im tam fajnie
Malpawzoo – i kolejne świetne wiadomości z wizyty – super
Koreczek – brak słów na Twoją mamę , dziewczyny Ci już świetnie wytłumaczyły zasady wynajmu, musicie ustalić na co Was w tej sytuacji stać po prostu. Życzę powodzenia i odcięcia się od mamy na jakiś czas chociaż bo nie pomaga Ci wcale tylko swoim zachowaniem pogrąża konflikt między Wami.
Jagna – lista dzieci, które zaczynają obowiązek szkolny uzgadniana jest z urzędem miasta z odpowiednim wydziałem
Nifla – szok normalnie jakiś – zachód jakiś u nas?? Minister zdrowia cuda czyni??