reklama

Mamusie w 2012

reklama
wika go sie nie da usmiercic chyba, ze go przelejesz

niech stoi w sloncu, ale nie bezposrenio, podlewaj jak kora bedzie cala sucha
by podlac wstawiasz do miski zalewasz woda i czekasz az kora nasiaknie /ok 45-60 minut/
i sobie niech dalej rosnie. Ja podlewam jak sobie przypomne, ze chyba mam jeszcze storczyki w domu czyli tak raz na 2 miechy
w nic nie przesadzaj, niech sobie bedzie w tym plastiku, ma wlasciwie zaden system korzeniowy tych zielonych dupereli co ma wkolo /korzeni/ absolutnie nie obcinaj
mi kwitna ok 6-7 miesiecy, pedu po przekwitnieciu nie obcinaj
 
reklama
Hej!
To ja mam po weselu:-( Dziś, żeby mi smutno i samotnie nie było ( czyt. za dobrze) przylazł @.
Takie małe podsumowanie: ani nogi w górze, ani brak myślenia o dzidzi, ani odstresowanie, ani urlop , ani w ogóle cokolwiek - nic nie działa. Prawda taka, że jak komuś jest pisane dziecko zajdzie w ciąże i za jednym podejściem. Jak nie, choćby się cuda niewidy robiło, nici z tego.:-( Gdzies za dwa tygodnie mija równy rok od chwili kiedy postanowiliśmy starać się o dzieciątko. Ciągle bez efektów.:-( Wybaczcie, ale mam wyjątkowo paskudny humor. Może jak przyjadę z wesela mi się poprawi. Teraz idę się pakować.
Miłego weekendu:-)

Chyba sobie drugiego psa kupię...:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry