reklama

Mamusie w 2012

reklama
No tak zawsze moze wpasc@ i na test mozemy popatrzec w sklepie kochaniutki do nastepnego miesiaca :-D ,ale trzeba wierzyc .

No tak ;) Ale ja wierze i nie wierze ;D Juz wrzuciłam na luz, mam inne zmartwienia, a to czy zajde w ciaże teraz czy później nie robi mi juz różnicy.. Co ma być to bedzie..

Mama Sowka sle fluidy, niech sie @ nie zjawia;) ~~~~~~~~~~~~

Ja staram sie relaksowac. powiedzialam rodzinie i przyjaciolom o ciazy, zeby trzymali kciuki. W koncu jesli by znow nie wyszlo i tak by wiedzieli, a nie muszac siedziec i myslec o "sekrecie", czuje sie o wiele lepiej. Niestety wlasnie powiedzialam przyjaciolce, ktora mnie skrytykowala:/ powiedziala, ze jak dla niej to za szybko po ostatniej stracie staralismy sie o dzidzie, i ze mam sie nie dziwic jak nam znow nie wyjdzie. Strasznie sie zdenerwowalam, obudzil sie we mnie strach, ale staram sie jakos wyluzowac.... Nie potrzebuje takich tekstow w tej chwili:(

Eh, że też ludzie potrafią być tak wredni.. Nie chce oceniać Twojej koleżanki, bo jej nie znam, ale nie fajnie zrobiła. Trzymaj sie ciepło, bedzie dobrze! :) &&&

Bunny, :(:(:(
 


No tak ;) Ale ja wierze i nie wierze ;D Juz wrzuciłam na luz, mam inne zmartwienia, a to czy zajde w ciaże teraz czy później nie robi mi juz różnicy.. Co ma być to bedzie..



Eh, że też ludzie potrafią być tak wredni.. Nie chce oceniać Twojej koleżanki, bo jej nie znam, ale nie fajnie zrobiła. Trzymaj sie ciepło, bedzie dobrze! :) &&&

Bunny, :(:(:(

Dokladnie niema sensu sie nakrecac na zapas :-) czytalam sobie na necie jak dziewczyny mlode pytaja sie o ciaze ta boli zab a wczesniej nie , ta ma piersi obrzmiale , a wczesniej nie (moze byc przed okresem ja mam tydzien przed) ,sluz jeda wodnisty ,2 bialy lepki :-D ojej lepiej poczekac na@ ale jak ktos bardzo chce to wszstko wynajdzie a puzniej :-(@ sie pojawila .Wiem tylko ze gdy planujesz dziecko tez stres przedluza czas problemy ,a jak o tym nie myslimy szybko to przyjdze i jak z kinder niespodzianka a chyba to o to chodzi kiedys wam napisze jak moj syn przyszedl na swiat za 1 podejsciem .:tak:;-) przyznam ci racje nie myslec .
 
Qcz - kiedys tak przypadkiem czytałam, że jesli po poronieniu (czy generalnie po stracie dziecka) organizm jeszcze nie jest gotowy, to nie zajdzie sie w ciąże. A skoro sie udało, to znaczy, że organizm jest juz gotów. A czy sie uda - to zależy od bardzo, bardzo, bardzo wielu rzeczy i nie należy się sugerować ty, co było przedtem.
 
Bunny doskonale Cie rozumiem, sama przezywalam to w marcu. To byl dla mnie szok. Kochana, jestesmy z Toba, badz silna. Tulam mocno.

Lelek
a to ci pech z tym samochodem. Dobrze ze w trasie sie nie zepsul. Swoja droga tez bym na jakies weselicho poszla :tak: Caly czas masz nudnosci?

Livastrid
jak tam reka? Juz wszystko ok?

agnieszka.kk
swietnie ze wrocilas :-) Im wiecej babeczek tym lepiej, a widze ze tlok tu, ho ho ho :-)

Ja spedzilam fantastyczny weekend. Wczoraj szalalam w najwiekszym parku rozrywki na polnocy Niemiec :-) Jezdzilam nawet kolejka petlowa, chociaz baaaardzo sie balam :-) Generalnie czekam na wakacje, jeszcze 6 tygodni, ehh... Poki co jestem myslami z Wami. Kciuki za wszystkie kochane :*
 
Bunyy - jestem z tobą, przechodziłam to w grudniu, zeszłego roku.Trzymaj sie kochana.

Lazurek
- szalejesz:):):)

Mama sówka - oby nie przylazła.

Qcz
- gratualcje

A ja mam problem, wyszła mi górna 8 i zepsuta w dodatku no i zabek mnie czasem poboluje, a wizyta dopiero 20 wrzesnia... Kurcze a byłam w maju przed ciążą i wszystkie ząbki były wyleczone. Az sie boje, co na to powie moja dentystka, w wogole o dziecko
 
Witajcie,
Bunny jestem mocno z Tobą mała... moze jest jeszcze jakas szansa...
Lazurku baw sie dobrze i szalej na całego !!!!;-)
mmona bedzie dobrze.. pojdziez do denntysty i zaradzi a dzidzia bardziej stresuje sie Twoim zdenerwowaniem niz chorym zabkiem:tak:

Liv mała juz chodzi? daje Ci roczna panna popalic?;-)
 
reklama
Bardzo dziękuję za wsparcie dziewczynki!

Martolinka jak sie czujesz? No i jak idzie pisanie pracy mgr. ?

Mona no to trzymam kciuki za wizytę. Współczuje bólu zęba. Raczej bez zdjęcia rtg Ci go nie usuną więc może tylko leczenie Cię czeka.
Mona a Ty juz wiesz kogo masz pod serduszkiem?

Lazurek podziwiam ja to sie boję jeździć takimi wynalazkami. Raz jechałam to bym oddała środowisku posiłki z całego tygodnia. Blee.
A powiedz jak tak układają Ci sie sprawy miłosne bo ja trzymam kciuki żeby wszystko szło w dobrym kierunku! Sorry ze pytam

No więc zrobiłam test i oczywiście wyszły dwie grube kreski. Sama nie wiem po co on mi kazał robić test. To czekanie i niewiedza doprowadza do tego ze mnie ktoś do wariatkowa odwiezie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry