No możliwe:-) Jak sobie przypomne moje męczarnie z pisaniem pracy mgr to się zastanawiam, po kiego grzyba lazłam do Opola
Tam to w ogóle mają dużo smaczków, niektóre przedmioty gorsze do przejścia niż np w Katowicach
Oczywiście chodzi mi tylko o mój kierunek. Moja alma mater ma delikatnie mówiąc obsesję na punkcie poziomu tegoż kierunku.
Tam to w ogóle mają dużo smaczków, niektóre przedmioty gorsze do przejścia niż np w Katowicach
Oczywiście chodzi mi tylko o mój kierunek. Moja alma mater ma delikatnie mówiąc obsesję na punkcie poziomu tegoż kierunku.
Ostatnia edycja:

dobrze że rok temu o tej porze nie dostał , w ogóle nie pamiętam jak to w zeszłym roku było:-)