reklama

Mamusie w 2012

agnieszka - w gazetce nawet nie ma żadnych świątecznych wzmianek , ale na półkach już leżą słodycze zapakowane w papier świąteczny, mikołaje czekoladowe, kalendarz adwentowe i takie - bardziej słodkości świąteczne.
to ładnie im dobija już towar na półkach...:-D
myślałam że tylko w UK tak jest ale widać Polska nie lepsza :-D


miłego dnia dziewczyny:)
pozdrawiam was
 
reklama
e u mnie lidla nie ma anastazja, ale wierze na slowo

u mnie jeszcze nic swiatecznego nie ma, ale pewnie z 1 pazdziernika sie zacznie, zreszta ja bardziej niz swietami pochlonieta jestem porodem
 
Liv - a pigwowiec to już? bo ja coś myślałam, że dopiero w październiku? Muszę się w takim razie na wieś wybrać, bo sobie obiecałam, że w porobię konfiturki do herbatki :-) Może M namówię na naleweczkę? No niestety my na naszym ranczu dopiero w tym roku dotarliśmy i zidentyfikowaliśmy pigwę :-) wcześniej chwaściowro-krzaczory na dwa metry w jej okolicy były ;-)
Bunny - no cóż, decyzja niby podjęta. M sie uparł na mieszkanie koło rodziców. Stwierdził, że często będzie w delegacje jeździł, a wtedy ktoś od niego mógłby młodego do przedszkola prowadzać, czy w razie choroby zakupy jakieś zrobić, czy nawet podskoczyć, popilnować, żebym ja mogła dzieś wyjść. Teraz szukamy mieszkania i przedszkola.
Młody znów zasmarkany, nie puszczam go do środy do przedszkola, bo od czwartku przez 1,5 tyg M nie ma i wolałabym , żeby mi się Maciek wtedy nie rozłożył, bo kaplica zupełna. Właśnie w takich momentach fajnie mieć rodzinkę pod ręką.
A z tego smarkania, to dziś spałam w nocy może w sumie ze 3 godziny. Młody miał ciężką noc. Ja padam na twarz. Mam nadzieję, że uda mi się go za chwilę spacyfikować i legniemy oboje w łóżeczku :-)
 
no i wspierac mnie duchowo w styczniu bedziecie:-p

trina, u mnie pigwowiec ma juz zolte owoce, ale pamietaj, ze u mnie moze byc inaczej niz u Ciebie. Tylko Ty sie nie rozloz do lozka, po co maltretowac choroba lokatora brzuszka.
 
Dziewczyny robiłyście testy Pappa? jesli tak to po jakim czasie miałyście wyniki? Moja siostra robiła w środę i dziś są do odebrania.Nie weim czy się martwić że już czy cieszyć?
 
Gosiulek nie robilam, na wyniki czeka sie kolo 10 dni, jakos tak.To, ze sa szybciej, nie znaczy, ze cos moze byc nie tak, zreszta, test okresla tylko prawdopodobienstwo, dziewczyny z fatalnymi wynikami rodza zdrowe dzieci. Pappa to niepotrzebny stres, chyba, ze sa czynniki, ktore moga predysponowac do tego, ze cos moze byc nie tak, to wtedy rozumiem, ze ktos go robi;-)
 
Dostała skierowanie od lekarza ponieważ przezierność wyszła 2,5.W/g mnie lekarz się pomylił co do wieku ciąży.Powiedział że 11/12tydz.W/g usg 13 wyszedł a w/g miesiączki to był już 13tydz.i 6dzień.
 
reklama
czesc dziewczyny :-)
dziekuje za mile slowa :-)
pustki tu dzis niesamowite :-p
Ja caly weekend mialam bardzo zabiegany, dzis leniu****e w domu, nieumalowana w dresie :-p nie chce mi sie nic robic
Jutro powtarzam tokso, mam nadzieje, ze bedzie ujemna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry