reklama

Mamusie w 2012

mój brat właśnie ma taki problem, bo zarabia 1200, co jak na grafika jest płacą poniżej pasa, ale co zrobić. Chłopak chciałby się wyprowadzić, bo mieszkanie w naszym rodzinnym domu jest ciężkim orzechem, zwłaszcza jak ma się już ponad 20 lat. No i najtańszy pokój na wynajem jaki znaleźliśmy kosztuje około 650-700 zł bez rachunków. Jeden pokój! Więc cały czas szukamy ofert na wspollokator.pl, bo chłopak musi się wynieść z domu dla zdrowia własnego i matki:)

Także 700, dodatkowa stówa na rachunki, zostaje 400 zł. No i umówmy się, jak się ma tylko siebie na utrzymaniu za 400 zł można spokojnie żyć, ale on chciałby odłożyć jeszcze pieniądze, bo ma samochód do utrzymania. Plus jeździ do dziewczyny, więc transport.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tam nie mam planów na Sylwestra. Tzn imprezy większe odpadają. Mąż ma jeszcze żałobę po tacie. Jeszcze nie jest uzgodnione nic, ale pewnie pojedziemy do znajomych na kameralną domówkę. No chyba, że Anastazja zapraszasz do Krakowa:-D:-D
 
Ja też żadnych planów. Nawet się jeszcze nie zastanawiałam. Połówka wypada mi akurat 1 stycznia, więc wypadałoby coś zaświętować:) Ale podejrzewam, że możemy wylądować u rodziców mężą. Co nie jest złą opcją, bo w zeszłym roku też spędziłam u nich sylwestra i było naprawdę super. Dana przykro mi z powodu żałoby.
 
Qcz - no niestety ceny są powalone, Ja wynajmowałam pokój na studiach , dosłownie 2x2 m płaciłam 350 zł + rachunki, a teraz wiem że już takich cen nie ma, zresztą wtedy też nie było ale po znajomości miałam taniej. A wiem jak to jest z rodzicami, kocha się - ale mieszkać lepiej oddzielnie. A w którym mieście szuka Twój brat mieszkania?
liv - to nie chcesz na sylwka mieć prezent pod choinkę ?:-D:-D a to na ch to taka rasa piesków - dobrze Bunny mówię? takie malutkie - jak dla mnie to podobne do yorków - ile sztuk się urodziło ?
dana - Ja bardzo chętnie zapraszam , nie mam planów , mam nadzieję że nie będę mogła nic a nic się napić:-p:-p więc zostanę w domu z Piccolo :-D:-D
liv - ale Ty masz fajną liczbę " w brzuszku" - 77
 
reklama
Qcz - no niestety ceny są powalone, Ja wynajmowałam pokój na studiach , dosłownie 2x2 m płaciłam 350 zł + rachunki, a teraz wiem że już takich cen nie ma, zresztą wtedy też nie było ale po znajomości miałam taniej. A wiem jak to jest z rodzicami, kocha się - ale mieszkać lepiej oddzielnie. A w którym mieście szuka Twój brat mieszkania?

W Gdyni. Ale dokładnie w okolicach Karwin, bo tam pracuje, więc żeby nie płacić zbyt dużo za dojazd lub w ogóle nie płacić fajnie by było gdyby znalazł coś w granicach Dąbrowa-Karwiny-Orłowo. W prawdzie nie będzie to jakoś daleko od rodziców, bo oni mieszkaja w tych okolicach, ale ponieważ moja mama ma problemy ze zdrowiem, a tata pływa, zawsze dobrze być w pobliżu na wszelki wypadek. Wczoraj oglądał pokój, jacyś ludzie wynajmowali duży pokój jako sypialnie. W ogłoszeniu było 600 zł/mc, a jak Marcin pojechał oglądać to raz, że zwaliła się cała rodzina do pokazywania - matka, ojciec i syn, to jeszcze koleś powiedział mu, że 650, nie mniej. Facet chyba bardzo zdesperowany, bo targał mojego brata po tym mieszkaniu, żeby mu koniecznie wszystko pokazać. Niestety okazało, że mieszkanie w średnim stanie. Drzwi ledwo co w futrynie. A na koniec jeszcze nieprzyjemnie, bo facet zamiast dać mojemu bratu czas do namysłu, zmuszał go do odpowiedzi teraz od razu. Więc generalnie skończyło się niemiło. No i mieszkanie nie warte tych pieniędzy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry