Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć dziewczyny Witam się niedzielnie.
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznic ślubu
Postanowiłam brać przez 5 dni tą luteinę, jak się nic nie zmienia to znowu pójdę do gina oczywiście już innego.
Od jutra zaczyna mi się szkoła, więc będę miała bardzo mało czasu, bo muszę pogodzić prace we studiami.(tam gdzie byłam na praktykach zaproponowali mi, żeby została ).
Jakie plany na dziś?
ilonka26- nie mam cały czas;/
Oj przykro mi ,że musisz pracować w niedziele, wiem jak to jest tak są nagrania w studio to ja też muszę pracować w niedzielę;/ Mam nadzieję, że Ci szybko zleci
cześć
dziewczyny
witam się niedzielnie i słonecznie. My z Milenką juz po kościółku i spacerku, nazbierałyśmy liści i kasztanów, teraz obiadek robię i zaraz siądę w papiery bo zaleglości mnóstwowięc nie będę miec czasu. Jutro rano lecę do przychodni na szczepienie a potem do babci do biura -dorobię znowu sobie Mąż w szkole, biedak, ale potem na awans liczymy;-), niestety trzeba się poświęcić.
Wszytskim dziewczynom naj z okazji rocznic ślubu. Moja 5 -ta w kwietniu.
wika8- tak, zgodziłam się mam nadzieję, że sobie poradzę, jutro idę do dziekana zmienić grupę, bo lepiej mi pasuje rozkład zajęci tamtej grupy, nie wiem czy się uda, bo z tym zawsze jest problem;/. Ale mam nadzieję, że będzie ok. Miłej wycieczki życzę w takim razie mikusia84r- Pracowicie, pracowicie, ale opłaci się na pewno Pewnie będziecie z Milenką robić ludki z tych kasztanów
A ja nie wiem co będę robić, chyba nic nacieszę się ostatnim wolnym dniem, wieczorem skoczę z Moim D, do kina może, dawno nie byliśmy
witajcie,
co do planów to ja mam na dziś w planach prasowanie, bo od wczoraj 7 pralek puściłamktoś pomoże
ale chociaż słonko jest za oknem więc nieco optymistyczniej na to patrzę
Ze mną dziś było coś nie tak , wstałam rano pokręciłam sie i jak pisałam smsa do kumpeli to mi ciemne plamki wyskakiwały przed oczyma, jak chodziłam było....( tak trudno mi to wytłumaczyć nigdy sie tak nie czułam wcześniej) czułam sie fizycznie dobrze ,ale miałam poczucie ,że zaraz sie obraz wyłączy jak w tv ,że zemdleje ,albo upadne ,ale zdecydowałam sie iść do pracy ,M mnie zawiózł , bo stwierdziłam ,że w domu będe panikować ,a w pracy (pracuje na terenie szpitala) jakby co to mi pomogą, i poszłam zmierzyć ciśnienie ja sie nie znam na pomiarach , po pierwsze lekarz mi zmierzył ciśnienie przez rękawchciałam podciągnąć ,ale uznał ,że nie ma potrzeby , wyszło 180/80 zapytałam czy jest dobre, on ,że jak najbardziej i nic sie nie dzieje złego, poszłam spowortem do pracy i szefowa gdzieś po godzinie zapytała jak tam jakie ciśnienie?Ja jej powiedziałam i w tempie natychmiastowym odesłała mnie spowortem na pogotowie, tam było już zmierzone jak trzeba i wyszło 120/80 czyli spadło , teraz jestem w domku i troche mnie głowa boli, mam nadzieje ,że to minie i,że to nic poważnego:-( Przepraszam ,że tak o sobie nigdy tak sie nie czułam dziwnie, no ja też uważam ,że październik to piękny miesiąc:-) ile tu rocznic październikowych:-)