Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

ale na szczęście spokojnie wróciła z nim do domu i pojechaliśmy do szpitala
wcale nie płakał i był bardzo dzielny
a ja już byłam przygotowana, że trzeba będzie Go trzymać, bo będzie się darł i wyrywał


Niby Ty masz termin na wrzesień ja z kolei na październik a gdy spojrzysz na liczby już nie jesteśmy tak blisko siebie.Sowinko kamienia w nosie jeszcze nie przerabiałam. W sumie moi nic w nosie nie przetrzymywali ale za to uwielbiają ostatnio zdzierać wszystko co możliwe, od kolan przez łokcie, dłonie, brody po krwawiące czoła a nawet rozcięcie głowy.
Co do preferencji maluszka hmmm mam nadzieję że w Twoim przypadku był to ostatni taki wyrzut w sedes. Niestety mnie raz na jakiś czas odwiedzają nie pozwalając jednocześnie o sobie zapomnieć. Ostatnie tulenie kibelka miało miejsce 1,5 tygodnia temu. Równo cały 23 tydzień i 2 dzień przeleżałam na dywaniku w łazience.
co chwile ma coś rozwalone, ale na szczęście on jest taki, że mało płacze, więc przewróci się, wstaje i leci dalej
tu np. miał zdarty nos jak byliśmy rok temu w Chorwacji ->

na szczęście nie została mu blizna
co do wizyt w kibelku to i tak jest super w porównaniu do Barta, więc nie narzekam i czasem taki dzień mogę przeżyć
póki nie jest to częściej to da się wytrzymać
