Bunny86
mama Patryka i Dominika
Dzień dobry
Wika mi sie nie chce nic robić ale jak pomyśle o domowych przetworach zima to zaczna mi sie chcieć. Dziś robiłam jeszcze kompoty z wiśni i drzemy. Teraz troszkę zrobię przerwy i zabieram sie za jabłka gruszki zrobię z nich kompoty i musy dla Dominika.
Jak tam nasz Wojtuś sie ma grzeczny jest?
Calogera jak mnie bolał ząb to wzięłam paracetamol a z patrykiem brałam antybiotyk przez nerki i nic sie nie stało. Zadzwoń do gina na pewno powie żebyś wzięła coś na ból i sie nie męczyła. Zdrówka!
Syneczki udanego słonecznego urlopu!
Trina byłaś z Maciusiem u logopedy?
Martolinka jaka Ty zorganizowana jesteś. Ciekawe jak kto będzie u nas wyglądało. Pati kapie sie o 20.30 kolacja ząbki i zasypia o 22.
Wika mi sie nie chce nic robić ale jak pomyśle o domowych przetworach zima to zaczna mi sie chcieć. Dziś robiłam jeszcze kompoty z wiśni i drzemy. Teraz troszkę zrobię przerwy i zabieram sie za jabłka gruszki zrobię z nich kompoty i musy dla Dominika.
Jak tam nasz Wojtuś sie ma grzeczny jest?
Calogera jak mnie bolał ząb to wzięłam paracetamol a z patrykiem brałam antybiotyk przez nerki i nic sie nie stało. Zadzwoń do gina na pewno powie żebyś wzięła coś na ból i sie nie męczyła. Zdrówka!
Syneczki udanego słonecznego urlopu!
Trina byłaś z Maciusiem u logopedy?
Martolinka jaka Ty zorganizowana jesteś. Ciekawe jak kto będzie u nas wyglądało. Pati kapie sie o 20.30 kolacja ząbki i zasypia o 22.
, bo z ojca to poki co nic
i weź tu jeszcze ulokuj trzeciego 

generalnie zostawia wszystko tam gdzie stoi. I te drobniaki walające się po blatach, półkach, nawet w łazience kieszenie opróżnia. no i twierdzenie, że przecież on tak mi pomaga, bo przecież sprząta. A to sprzatanie polega na odkurzeniu w sobotę i raz na miesiąc zmyciu podłogi. Ale że syf na blacie, czy że trzeba przetrzeć stół, to już nie widzi. Krasnoludki robią. Nigdy ani jednego okna nie umył, kibelek raz mu się zdarzyło, jakies 5 lat temu. Ale żeby nie było, że jest taki zupełnie do niczego, to muszę mu przyznać, że przejął 90% opieki nad Maćkiem. Co prawda denerwuje mnie, że nie czyta mu bajek przed snem i grają w Toy Story na Play Station, ale daje mi to czas dla Lilki. Ale ma to też złe strony. Lilka z kolei w 99,9% czasu jest ze mną. M nie pamiętam kiedy ostatnio ją przewinął. Nawet kąpanie w większości przejęłam. Nie jest to za dobrze, bo młoda tylko mnie uznaje, u ojca na rękach wytrzyma 10 minut, ale i tak mnie musi mieć w zasięgu wzroku...