Kobietki, przepraszam Was bardzo, ze nie moge na spokojnie pisac jeszcze z Wami, ale nadal nie mam neta w domu

Dopiero w srode bede miec. Poki co jestem na wypozyczonym u przyszlej tesciowej :-) Moj Wojtus to w ogole ze mna wstal w zeszly czwartek o 5 rano i mowi, ze idziemy robic test i to on pierwszy zobaczyl dwie kreseczki

Bardzo sie ucieszyl :-)W piatek ja bylam jeszcze w pracy, bo Wojtus tydzien byl na zwolnieniu i w domku wypoczywal no i nie wytrzymal i w piatek powiedzial swojej mamie i rodzenstwu. Wszyscy sie rozplakali ze szczescia, a jego mama obdzwaniala zaraz wszystkich w DE i w PL zeby sie podzielic radosna nowina

:-) Juz mam zakaz chodzenia do pracy, jutro ide po zwolnienie od lekarza. Wojtka rodzina tutaj baaaaaaaardzo o mnie dba

Mojej mamie powiedzialam wczoraj. Tez sie ucieszyla, ale nie tak bardzo jak Wojtka rodzina. Nawet sie nie zdziwilam, bo znam swoja mame... Ale coz. Czasem tak bywa.
A wiec jutro mam pierwsza wizyte :-) Internet bede miala w srode, wiec bede juz codziennie pisac z Wami :-) Teraz bede miec na to mnostwo czasu :-) Aaaaaa, wstepnie slub bierzemy w marcu :-) Ogromnie sie ciesze.
Kochane, poodpisuje w srode kazdej z osobna, bo musze lapka oddawac juz. Dziekuje za wszystkie gratulacje i Wasze kciuki

:-) Do srody Sloneczka :***