• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamusie w 2012

reklama
Aniu to w lipcu będziemy urlopować się razem,bo w lipcu mam drugi urlop,jak nigdy dwa do roku :-D
Ty pranie robisz,obiad a Ja niestety idę do pracy :baffled: ale zawsze tak narzekam a później się cieszę :-D muszę tylko szybciej wyjść i iść do sklepu po ptasie mleczko :-)
 
Witam,


No to super :) Gratuluję podjęcia decyzji :)


Siedzę w domu. Mam jeszcze tydzień wolnego. W tym tyg. już nie prowadzimy dyżurów feryjnych. Ja też sie wyspałam. Pospaliśmy z Igorem do 9:30!!!!


Gratuluję, ja już się nie mogę doczekać samodzielnych kroczków Igora, bo jak narazie to chodzi prowadzany za rączkę, albo jak pcha swój pchaczyk :)

kochana podjeta bo poki co wsyztsko uklada si eponaszej mysli:D

edit

Agnieszko dopisz mnie do listy staraczek chyba ze ja sie nie licze.. ale jesli jednak sie licze to zaczynam we wrzesniu 2011
 
Dobrze ze, chociaz Tobie Agnieszko udalo sie zwalczyc system opieki zdrowotnej;-) zawsze chociaz jedna z nas ma do przodu:tak:
Fakt zawsze jakiś krok już do przodu:)
Dziękuję

OJ, Koleżanki nie ma lekko..... błogo się lenie i nie oddam ani grama!!!!!!!! Wredna jestem, wiem :))))
Wika Ty wredoto zlituj się :-D:-D
Agnieszko dopisz mnie do listy staraczek chyba ze ja sie nie licze.. ale jesli jednak sie licze to zaczynam we wrzesniu 2011
dopiszę


Miłego dnia,Ja zbieram się do pracy:)
 
Ostatnia edycja:
OJ, Koleżanki nie ma lekko..... błogo się lenie i nie oddam ani grama!!!!!!!! Wredna jestem, wiem :))))
ja Cię jaka wredna:szok::szok::szok::szok::-p:-p:-p:-p:-):-):-)
Aniu to w lipcu będziemy urlopować się razem,bo w lipcu mam drugi urlop,jak nigdy dwa do roku :-D
Ty pranie robisz,obiad a Ja niestety idę do pracy :baffled: ale zawsze tak narzekam a później się cieszę :-D muszę tylko szybciej wyjść i iść do sklepu po ptasie mleczko :-)
obiadek prawie zrobiony - dziś fasolka po bretońsku z boczkiem, a ja sierota ucięłam się przy otwieraniu puszki wrrr
Aga fajnie że odpoczniemy w tym samym czasie, choć ja tak naprawdę dopiero pewnie po 22 lipca się odprężę;-)

Daffi super że zaczniemy się starać prawie w tym samym czasie i cieszę się że wszystko idzie po Waszej myśli, oby tak dalej:tak:
 
reklama
ech a ja jakos dzis nie mam na nic ani sily ani ochoty. Maly od 7 mnie budzil:-(pozniej z trudem sie zebralam zeby pojechac na zakupy i wrocilam zla bo- wydalam mnostwo pieniedzy na dziwne jedzenie(kaszki, kwiaty amarantusa) dla mojego bezglutenowca a on tego nie chce jesc!!:wściekła/y:mi nawet smakuje, ale on tez moglby jesc, bo menu ma bardzo okrojone a jeszcze wymysla:-(, po drugie- poszlamdo smyka kupic 2 pary body z dlugim i zostawilam tam 50zl, a tak naprawde wyboru nie bylo i wzielam to co mieli, czyli jakies badziewie:wściekła/y: w naszej malej miescinie nie ma sklepow dzieciecych a ten 1 jest do d....:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry