reklama

Mamusie w 2012

Czesc dziewczyny!!! Tak co raz to do was zagladami i moze sie do was przylacze:-) to jeszcze nie pewne ale nadzieja zawsze jest;-)


Pozdrawiam i zycze milej nocki!!!
 
reklama
Heja!
Podczytuje was dziś ciutkę, bo może się spotkamy na którymś wątku 2012 hehe:)
postaram się od czasu do czasu zaglądnąć, bo my na razie w perspektywie wakacyjno-jesiennej planujemy się starać o rodzeństwo dla Michasi:) choć w zasadzie wszystko mi jedno kiedy, byle w upał 30 stopniowy nie rodzić i nie w listopadzie, bo moja mama jest skorpion i nie daj Boże - mój eM tego nie przezyje:P
 
witam nowe staraczki!

u nas noc ok, pomijajac fakt ze mezu przyjechal o 23.30 a pokjechal o 3.00.

Milosz jak zwykle obudzil sie o 6...

Milego dnia!
 
Bry

Witam nowe staraczki! :-)


Wczoraj z koleżanką zabrałyśmy nasze diołchy na salkę zabaw dla dzieci, przed 2 godziny nawet się nie zająkneły tak im się podobało, no i oczywiście obie wyły jak wychodziłyśmy :-D

super sprawa na prawdę polecam.
 
Lelek ja mam od siebie 30 km, ale na prawdę warto chociaż raz się wybrać.


Dawno nie widziałam Julii tak szczęśliwej, aż trzęsła się z radości jak widziała inne dzieciaki.
 
Cześć wszystkim

Witam Lilę i agęgsm :)

Wpadłam zobaczyć co u was:)
Ja umieram z bólu jajnika,tak myślę że to ból jajnika a nie zagnieżdżania bo po urodzinach szaleliśmy z m i trochę nas poniosło :zawstydzona/y:


Livastrid tak jedziemy do Pl na wesele brata a także odwiedzić kilku lekarzy przy okazji no i odpocząć,spędzić trochę czasu z rodzicami.Myślę że raz do roku trzeba,bynajmniej w moim przypadku.
 
Ostatnia edycja:
reklama
kaamaa to bardzo fajne to co piszesz, ja mam tu taka salke, ale mala jest chyba za mala tak sobie mysle. Moge tez chodzic np do otwartego przedszkola, ale jak sobie pomysle, ze moje dziecko zdrowe jest a inne moga go czyms zarazic to mi sie odechciewa, wole z nia polazic po miescie

Agnieszka, pewnie jak masz sprawy do zalatwienia (wycieczke po lekarzach zupelnie rozumiem;-)) i masz ochote spedzac czas z rodzina to jak najbardziej. Nie wiem, moze ja dziwna jestem, ale tyle co widze rodzine przez skype i ewentualnie jak do mnie przyjada na chwile to mi starcza. A w ogole jak slysze pl i w ogole jak mam tam jechac to mam jakis taki odruch wymiotny, im dluzej siedze tutaj tym bardziej nie czuje nawet sentymentalnej wiezi, po prostu bylo kiedys teraz mam tutaj:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry