reklama

Mamusie w 2012

Mamo Sówko fajnie by było, gdyby Wam się udało na tych wakacjach zmajstrować dzieciaczka. Ja na takie luksusy nie liczę, tylko na łut szczęścia. U nas starania trwają długo a dwie kreski nie oznaczają niestety wrzaskuna w wózeczku :( Ale w końcu do trzech razy sztuka i teraz musi się udać! Poza tym ten rok jest dla nas bardzo łaskawy więc liczę po cichu, że przyniesie nam nasze upragnione maleństwo.

Anastazja nałapałam tych dni płodnych i przetestuję je za 4 dni :)
Ciuchy bardzo fajne. Te sweterki były bodajże w Bon Prix za jedyne 80 zł, więc opłacało się. Może ja też się skuszę jednak na te internetowe aukcje. Z tym, że sukienkę chciałabym mniej plażową ale też nadającą się do noszenia na co dzień. Ja lubię takie lejące, romantyczne :)

Soglam czy ja Cię już gdzieś ni czytałam? ja też tu się wtrącam na razie gościnnie ale kto wie, może zostanę na dłużej :) Do niedawna nie wiedziałam, czy podejmiemy jeszcze jakiekolwiek starania a teraz już wiemy, że chcemy spróbować jeszcze raz. Nie celujemy specjalnie ale też nie zabezpieczamy się i zobaczymy, co z tego wyniknie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
witaj soglam

pisz smialo, my tu Cie przyjmujemy cieplo
badania sa w porzadku to nic tylko startowac jak dostaniesz umowe na stale:tak:
zycze szybkiego i bezproblemowego zafasolkowania


zjola, jak wszystko idzie super to na pewno w tym roku sie uda zmalowac malucha
 
Livastrid bardzo bym chciała. Tamten rok dał naprawdę strasznie popalić. Kupiliśmy samochód i zostaliśmy oszukani. Psuł się na potęgę i wpędził nas w długi. Kłopotów z nim związanych było nie kończące się pasmo. Dwa razy byłam w ciąży i niestety dwa razy się nie udało. Mój syn miał okropne problemy zdrowotne. Prawdopodobnie zapalenie mięśnia sercowego. Biegałam z nim po szpitalach, byłam stale w pogotowiu, gdy był w domu, bo lada chwila mógł się źle poczuć i gnaliśmy do szpitala. Pomniejszych kłopotów nawet nie liczę. Pod koniec roku powiedziałam sobie: dość tego, następny rok będzie wspaniały i nie przyjmuję niczego innego do wiadomości. Tak też jest ;) Wszystko układa się bardzo pomyślnie i wierzę, że tak już będzie i że wszystko co najlepsze jest przede mną.
Sorki, ze tak czasami się wtrącam z doskoku ale jak już pisałam myślę, że przytulę się do Was na dłużej.

Co do porodu babeczki, to ja rodziłam mojego syna sn i nie żałuję tego wcale. To było piękne przeżycie, najwspanialsze i najbardziej wzruszające na świecie!

Pozdrowionka
 
Cześć Laski..... :zawstydzona/y:


Pokornie melduje, że przywołana do porządku przed Livastrid i Lelka do porządku, wracam z podkulonym ogonem :-D


Mielismy ostatnio trochę problemów ale na szczęście powoli wychodzimy na prostą.

Julka rośnie jak na drożdżach :-) zaczyna się już buntować, więc moja cierpliwosć jest wystawiona na duuużą próbę.


Któraś już zafasolkowała? :-)
 
zjola, mialas bardzo kiepsko jak widze, ale grunt, ze postanowilas, ze ten rok bedzie fajny i widzisz, wszystko idzie ku dobremu. Trzymam kciuki za szczesliwa fasole:tak:

kaamaa Ty swintuchu, lobuzie i w ogole!!!:-p:-p
Isana ma termin na koniec grudnia. Mam nadzieje, ze sie tam zbierasz po problemach:tak: Mowisz Julka buntownikiem:szok: spoko, przejdzie jej:-D fajnie, ze wrocilas babuchu
 
Zostawić Was na chwilę a tu tyle nowości :-D:-D

nie, anastazja, akurat nie chodzi o prawko
nie mieszkam w pl, wiec dla mnie cenniejsze sa papierki pobytowe

Znam ten ból, tylko w PL nie na policji to się załatwia a w urzędzie wojewódzkim, co roku musiałam wydawać ok 400-500 zł na głupi papierek, od 2 lat mam stały pobyt który mi kosztował tylko 650 zł !!!!:-(
soglam - cześć , kojarzę Cię z CPP :-)
zjola - głowa do góry , 2010 r. się skończył , 2011 jak już nie raz pisałam jest najlepszy :tak::tak::tak::-D:-D:-D

kamaaaa - a my tu dla ciebie świntuszyłyśmy parę dni temu widziałaś ?:-D:-D:-D
 
anastazja urzad ds cudzoziemcow miesci sie u mnie w budynku policji, mnie pobyt staly kosztowal 800 zl, papiery posrednie w sumie 1800 zl, nie liczac obowiazkowego kursu norweskiego z jakies 6 tys w zlotowkach, to wszystko razy 2, bo jeszcze maz, dobrze, ze dzieci nic nie placa:baffled:
 
No to tez nie małe pieniądze , Ja od 2002 na kartach czasowego pobytu byłam , decyzja 350 zł + 50 zł sama karta ( o znaczkach nie wspomnę , głupota! ) x 7 lat , dopiero w 2009 wyrobiłam sobie stały pobyt, decyzja 600 , karta 50 + teraz jak zmieniałam nazwisko kolejne 50 zł , nawet nie chcę liczyć ile zapłaciłam przez te wszystkie lata , na pewno o wiele za dużo :angry::angry::angry:
jak jesteśmy w temacie urzędów , jak składałam papiery na wymianę prawka, pan w kasie się mnie pyta czy to pierwsze prawo jazdy na kolejne, Ja mówię że w Polsce pierwsze a czemu się pan pyta? okazało się że pierwsze kosztuje 84,5 a każde następne jest ze zniżką ..... uwaga !!!!!! 50 GR !!!!!!!!:szok::szok::szok::szok:
 
reklama
a obywatelstwo będziesz zmieniać? No Ja właśnie decyzje na osiedlenie się dostałam , jak wyszłam zamąz to wszyscy myśleli że dowód dostaę normalnie , i zdziwienie że o obywatelstwo się nie staram :))))))))))
A jak się spisałam w tym spisie całym to GUS dalej ma moje stare nazwisko, mój E. się śmieje że pewnie myślą że ślub wzięłam dla obywatelstwa i niedługo wrócę do starego nazwiska , żartownisie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry