reklama

Mamusie w 2012

reklama
Lelek, mnie też się nowy avatarek podoba. Miło wiedzieć z kim się gaworzy. A jak w Polsce was nic poza budową nie trzyma to nawet bym się nad Włochami nie zastanawiała tylko pakowała tak szybko jak nigdy dotąd.
Dana, przecież ty miałaś ze mną 11.06 testować, i chyba Truskawcia jeszcze.
Lazurek, co to jest kofta?
 
wika ja dzis odkrylam w Realu mega smaczne wafle przkladane jakas masa bez zawartosci cukru :tak: Ale naprawde pycha. Od razu 2 paczki kupilam :-D
Lelek faktycznie masz niezle skojarzenia :-D Ale mne tez sie tak czasem zdarza :-D
dana juz zmienilas awatarek? :-D To Twoj piesio? Lelek z czym Ci sie teraz kojarzy awatar dany??? :-D:-D
Mama Stacha "kofte" to sa tak jakby nasze kotlety mielone :tak:, ale oni (Bulgarzy) robia je jakos po swojemu i smakuja zupelnie inaczej niz nasze mielone :tak: Nawet bardziej mi te kofte smakuja niz nasze kotleciki :-) Aaaa, no i sie nie odmienia jak u nas. Jak jest 1 kotlecik to sie mowi KOFTE i jak wiecej to tez KOFTE (czyt. kjofte) ;-) Z takim akcentem sie wymawia :tak:
 
Ostatnia edycja:
MamaStacha tak, teoretycznie. Tylko nie wiem, czy jest sens, jak wiem, że i tak @ przyjdzie. Już go czuję w kościach:tak:
Lazurek tak, to jest mój Demon:-) Jak był troszeczkę mniejszy:-)
 
zmiany, zmiany dzisiaj na forum! Ja jak czytam Wasze posty, to zawsze patrzę na avatar i tak Was kojarzę a tu dzisiaj trzeba uczyć się od nowa;-)
Dana fajnego masz psiaka:tak:

Lazurek ja słodyczy nie jem już jakiś czas, no ale dzisiaj naszła mnie taka ochota na ten popcorn, ze szok!! Musiałam sobie zrobić:-) No ale nic, zaciągnę zaraz M. na dunga dunga to spalę nadmiar kalorii:-D i może głowa przestanie boleć, bo sobie walnę okład z młodych jajek:-D:-D:-D
 
Hej kobietki, jestem dzisiaj smutna i zła i wszystko… raz, że jestem rodrażniona- dostałam okres :-( tak myślałam, że nic z tego nie wyjdzie, myślałam, że jestem przygotowana na @ a jednak gdy przyszła to czułam żal.. i się popłakałam :-( wiem, że to dziecinne, nie poważne, ale (jednak) tak bardzo liczyłam, że się uda :-( cóż jednak (może) nie zasłużyłam sobie na bycie mamą :-( W dodatku pokłóciłam się z moim kochaniem :-( i jest mi teraz bardzo źle…. Nie lubię się z Nim kłócić, ale kiedy mi powiedział, że to moja wina bo się spinam o wszystko to myślałam, że go rozniosę :-( Wiem, że może mieć rację, ale ja potrzebowałam zrozumienia, a nie morałów :-( Jest mi tak źle :-( Nawet nie mam komu się wyżalić (nie chce na ten temat rozmawiać z mamą, po co mam ją martwić) więc wybaczcie kochane, że padło na Was… mam nadzieję, że ten podły nastrój nie potrwa długo.

Przepraszam, że nikomu nic nie napisałam, ale… chyba nie mam dziś do tego głowy, wybaczcie :-(
 
reklama
Truskawcia kochana Ty moja! Ja Ciebie przytulam i to baaaaardzo mocno :tak: Wiem jak sie czujesz strasznie. Ja

mialabym tak samo... Ale glowa do gory. Moze Twoje kochanie tez nie mialo zbyt dobrego dnia i jak pomysli ile to dla

Ciebie znaczylo to od razu przyjdzie sam przeprosic :tak: Kochana, tak bardzo mi przykro z powodu tej wrednej @. Moze

nastepny cykl bedzie lepszy. Uszy do gory ;-) My tu jestesmy i jak tylko masz ochote to wygaduj sie ze wszystkiego co

Ci lezy na watrobie :tak: Pamietaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry