reklama

Mamusie z Łodzi

Hej :)

Wróciliśmy z działeczki i znów wyjeżdżamy :D A właściwie ja z Julką jadę nad morze bo staruszek będzie w delegacji w Londynie :( Niby ma do nas dolecieć ale czy trafi? ;D

Plotkuję więc tylko do przyszłej środy a potem Łódź adieu - witaj morze :D Byczę się kolejne 2 tygodnie!

MIJA79,
Ja mieszkam na Janowie i ode mnie jest do Brzezin już tylko 7 minut ;D

Pozdrowionka :)

 
reklama
Cześć {agnieszka} :)

Czasem zaglądamy do kolegi na działkę w Nowoslonej :)

Byłam wczoraj w kinie na "Skrzyni umarlaka" i koniec filmu to kiszka :( Troche mnie rozczarował :(

Sprzątanko, kąpanko, zakupowanko i jadę do Piotrkowa po Juleczkę - bardzo się stęskniłam a we wtorek, najpóźniej w środę kierunek Ustka i lenistwo na maksa :)

Pozdrawiam!
 
Oj ja tez pojechalbym znów nad morze.Na razie musi mi wystarczyc tylko basen.
W piatek bylismy z Oskarkiem na szczepieniu(odra, świnka,różyczka).
Oskar skrzywił sie w momencie ukłucia, i już.Nawet nie kwilnął.
Jaki dzielny chłopak, nie spodziewałam sie nawet.Wazy 12 kg, i ma 86,5cm długosci.Malutko przybył na wadze,ale to pewnie dlatego, ze przez te upały mniej jadł, no i ma teraz duzo wiecej ruchu.
 
Cześc Anetas.Fajnie, ze dobrze Wam sie wiedzie tam za oceanem.
Ruch na forum faktycznie kiepski, ale pewnie to spowodowane jest wakacjami.Tez sie czasami nie odzywam, bo przeciez sama ze sobą gadać nie bede :)Kto moze wieje nad wode, aby odetchnąc od upałów.
Akurat dzisiaj jest duzo chłodniej.Od rana popadało, a teraz niebo zachmurzone, a na termometrze 21 st.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry