reklama

Mamusie z Łodzi

gratuleje Padiqq :-) :tak: :tak:

Novaczka kolejnych szczesliwych rocznic ze slubnym :tak: :-)

ja tez bym chciala drugie dziecko (nawet strasznie mocno bym chciala:-( :-( ) ale na razie nic z tego :-( wynajmujemy kawalerke wiec nie mamy warunkow niestety....
 
reklama
Dziękuję Kasiulla za życzonka. Ja też mam nadzieję na jeszcze wiele takich rocznic i w takim szczęściu, jak do tej pory.

A drugie dziecię? Na pewno jeszcze rok muszę odczekać po cc, ale i tak się waham, bo z jednej strony bym chciała, ale z drugiej, to już lata i nerki- tu dały mi w kość i Mała urodzona przed trerminem z tego powodu, a lekarze nic nie widzą! A kolki bywają..

Irlandia, ja też żałuję. Ale na pewno jeszcze będzie okazja.

Pozdrawiam.
 
novaczka- serdeczne życzonka dla Ciebie i twojej drugiej Połówki. :-)

cached
 
Dziękuję za gratulacje dziewczynki!

Oboje z mężem bardzo się cieszymy ,że nasza rodzinka się powiększy.

Oczywiście będę was informować na bieżąco o przebiegu ciąży.

Nowaczka!
Gratuluję rocznicy i życzę wielu kolejnych szczęśliwych lat.
 
Po badaniu wiek ciąży został określony na 12 tydzień, z przewidywaną datą porodu na 30 październik 2007r. Maluszek jest śliczny i bardzo ruchliwy. To za każdym razem jest niesamowite przeżycie jak się widzi takie maleństwo - rosnące w tobie nowe życie. Jak wyszłam z gabinetu to jak głupia śmiałam się sama do siebie.:-)

Dzisiaj zrobiłam też cytologię i badanie czystości pochwy, a jutro od rana wybieram się na badanie krwi i moczu.

Powiem wam ,że straciłam całą motywację do pracy i chyba bardzo szybko pójdę na zwolnienei. Lekarz zresztą jak uslyszał gdzie pracuje chciał mnie na zwolnienie wysłać od razu. Gwoli wyjaśnienia mój lekarz , który prowadził moja pierwszą ciążę jest na zwolnienoiu i jestem pod opieką jego" zastępcy".
 
Witajcie.
A ja w zupełnie innej kwestii.
Moja siostra dziś spadła z drabiny i ma stłuczone kolano. Nie wsadzili jej na razie w gips, ale kazali usztywnić. Siostra bardzo cierpi i nie moze stawac na nodze. Czy któraś z Was ma do pożyczenia kule, żeby mogła się podpierać? Chociaż na jakiś czas, przecież nie będzie bolało wiecznie. Na razie dobrze byłoby odciążyć nieco nogę.
Podaję mail Siostry, jeśli możecie jej jakoś pomóc: siostrabasia@tlen.pl
Pozdrawiam.
 
padiqq- ale masz fajnie, że nosisz w sobie fasoleczkę. Ja urodziłam 3 tygodnie temu a brakuje mi Małej w brzuszku do tej pory. A o zwolnieniu pomyśl przecież teraz masz prawo do wszystkiego a tym bardziej do leniuchowania. Trzymam kciuki za Maluszka, żeby zdrowo rósł.
 
reklama
Dziewczynki!

Wiecie kogo spotkałam na wątku -październikowe mamusie 2007r?

ANETAS! - ma temin drugiego porodu na 20 października. Świat jest mały , w pełnym tego slowa znaczeniu.:-)


kasia580!

Doskonale pamiętam to uczucie pustki w brzuszku po porodzie. Tyle czasu dzidziuś wywija w nim harce i nagle nic , głucha cisza.

Jeszcze raz dziekuję za gratulacje!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry