reklama

Mamusie z Łodzi

Dymelek spróbuj najpierw ten, o którym pisze Kinia. U mnie on przy Mani przeszedł, a też była wybredna. I jest tańszy i łatwy do zdobycia. A z lateksowym też możesz spróbować, tylko nie wiem, jakie pasują do Aventa. Fajnie, ze Ci się z ciuszkami tak udało. Ja mam na razie zapasy dla młodszej, a starszą co jakiś czas w ciuchladnach głównie zaopatruję.
 
reklama
Byłam wczoraj na USG. Na szczęście to co było w mosznie samo zniknęło,a w główce wszystko jest dobrze!!!! Bardzo mi ulżyło, bo nie będzie potrzebna interwencja chirurga!
 
Cześć dziewczyny!!
Znowu u nas na formu cisza!!! Wszystkie takie zakochane w swoich maluszkach, że nie mają czasu nawet napisać kilka słów na formu :-D
Ja kupiłam drugą butelkę dla Adasia. Niestety były tylko NUKa z lateksowym smoczkiem. Oczywiście nadal nie chce z niej pić!!! Jest już lepiej niż ze smoczka AVENT, ale do satysfakcji daleko jeszcze. W dodatku zaczełam do swojej diety wprowadzać nabiał. Chyba Adaś jest alergikiem, bo znowy schodzi mu skóra z uszu i brwi, a policzki sa całe w krostkach. Bardzo mnie to martwi, bo czuję sie słaba i chciałabym już zacząć normalnie jeść!!!
Kamelija jak tam twój Dawidek. Karmisz go piersią czy z butelki?
 
dymelek współczuję Ci zawirowań z jedzeniem i Adasiem. Co do alergii to teraz co drugie dziecko ją ma, niestety... A próbowałaś tego smoczka lovi?

U nas idą zęby dolne, pediatra stwierdziła, że lada dzień będą, a ja już nie mam siły. Nadia płacze, krzyczy, złości się, dziąsełka ją bolą, a ja poza żelem na to nic poradzić nie mogę.
A jeszcze do tego pisanie prac dyplomowej i licencjackiej i ciągle szkoła. Ja już chcę wakacje i trochę odpoczynku ;] Ale za to z jedzeniem super. Kaszka i obiadki pochłaniają się prawie, że same :D
 
Kinia na bolesne ząbkowanie mogę Ci polecić taki roztwór doustny Camilia, koleżanki stosowały u swoich dzieci i im pomagały. Ja jeszcze nie miałam okazji tego zastosować bo ząbki u mojego szkraba się nie spieszą z wyjściem ale camilie już mam w swojej apteczce.
 
Kinia, łączę się w bólu, tylko u nas idą 2 górne jedynki. Już widać białe, ale się nie przebiły. W dzień jest ok, ale w nocy... już ładnie spała całe bez pobudek, a tu drugi tydzień po godzinie budzi się z płaczem, godzinę się pobawi i dopiero zasypia. Kolejna pobudka o 4 i o 6. I musi być ciepłe picie, bo inaczej nie zaśnie. Ech, oby się przebiły szybciutko. Dolne przeszły bezboleśnie. Jak wypróbujesz to daj znać, bo w końcu jeszcze kilkanaście następnych przed nami... A żele to u Mani tylko próbowałam, ona go zjadała zanim rozsmarowałam, więc ja od razu Panadolem albo Ibumem jadę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry