reklama

Mamuski grudniowe

4madlen przed chwilą właśnie wkleiłam linka z poprzedniej strony :-D To jakiś krem jest chyba :-p A skoro jest tutaj reklama to dochodze do wniosku, że podczas karmienia można go stosować :-)
Ja sie dziś obudziłam a Starsza mi nad głową wisi i zaciesza :-D
Co do kawy ja pije inke. A że się skończyła a biedronki nie mają na stanie inki to wczoraj wypiłam słabiutką rozpuszalną (na kubek xxl, płaska mała łyżeczka, do tego duuużo mleka :-D) wypiłam taką jedną i drugą sie już bałam (inke pije rano i po południu) i chyba u nas nocne płakanie było przez popołudniową inke... Bo wczoraj Mała poszła spać po 23 (gdzie zawsze koło 23 się budziła i koncertowała do 1-1:30) późnije tylko po 24 pociumkała cyca i ładnie spała :-D do 3:25 :-)
Zobaczymy jak będzie dziś, jeśli też tak ładnie pójdzie spać to będzie super :-) A wstałyśmy koło 10 :-p Ale od 23 do 10 to dla mnie widocznie za długo (mimo przerw), bo poszłabym sobie jeszcze spać :-D Ale starszą sie trzeba zająć :-)
 
reklama
4madlen przed chwilą właśnie wkleiłam linka z poprzedniej strony :-D To jakiś krem jest chyba :-p A skoro jest tutaj reklama to dochodze do wniosku, że podczas karmienia można go stosować :-)
Ja sie dziś obudziłam a Starsza mi nad głową wisi i zaciesza :-D
Co do kawy ja pije inke. A że się skończyła a biedronki nie mają na stanie inki to wczoraj wypiłam słabiutką rozpuszalną (na kubek xxl, płaska mała łyżeczka, do tego duuużo mleka :-D) wypiłam taką jedną i drugą sie już bałam (inke pije rano i po południu) i chyba u nas nocne płakanie było przez popołudniową inke... Bo wczoraj Mała poszła spać po 23 (gdzie zawsze koło 23 się budziła i koncertowała do 1-1:30) późnije tylko po 24 pociumkała cyca i ładnie spała :-D do 3:25 :-)
Zobaczymy jak będzie dziś, jeśli też tak ładnie pójdzie spać to będzie super :-) A wstałyśmy koło 10 :-p Ale od 23 do 10 to dla mnie widocznie za długo (mimo przerw), bo poszłabym sobie jeszcze spać :-D Ale starszą sie trzeba zająć :-)

To ja chyba zacznę systematycznie pić kawę , bo od 2 dni pije słabą rozpuszczalną rano i dziecko ładnie śpi w nocy :happy2:
Ania może skład inki jej nie podpasował :-)
 
Hej. ;-)

Mnie szwy ciągną strasznie z prawej strony. Już wytrzymać nie mogę. :baffled:

Mała dała pospać do 11. ;-) Więc się wyspałam. Moja mała ma codziennie czkawki po 10 razy nawet. A położna nie pozwoliła mi nic na to podawać, prócz cyca. :baffled:
 
witajcie dziewczyny, przepraszam, że aż tyle czasu sie nie odzywalam, ale ciagle cos sie u nas dzialo, jak nie z nami to z malutkim to z kolei w domu z innymi czlonkami rodziny;/ i szczerze mowiac nie byly to zbyt fajne wydarzenia;/ troche Was poczytalam ale wszystkiego nie ma szans nadrobic, tym bardziej ze unas problemy.. mi po operacji ustala laktacja;/ walczylam o jej powrot prawie miesiac az mlody do krwi wyssywal mi cycole az w koncu dla dobra swojego i dziecka juz sie poddalam bo to kupa nerwow byla a teraz jest nie lepiej;/ na poczatku podawalismy mu bebilon 1 i zaczely sie zaparcia, kupa raz na cztery dni czasem nawet niewiec pomoc czopkiem byla konieczna;/ potem kazali nam dawac bebilon comfort no bo ze niby dobry na te zaparcia- za przeproszeniem gowno pomogl;/ bylo jeszcze gorzej;/ maly przy tych spieciach i przy kolce ulewal az chlustal;/ wystraszylam sie ze to jelitowka wiec pojechalismy do szpitala-jelitowki nie stwierdzono, za to lekarz poradzil zmienic mleko na bebilon pepti 1 dal nam recepte i jeszcze dal debridat taki syrop na trawienie lepsze no i kazal mleko podawac rzadsze czyli jak nasz pije 120 ml wody i cztery miarki proszku-tak zalecaja na opakowaniu to kazal nam dawac trzy miarki... no i stosujemy to od srody wieczor ale jakos nie widze poprawy powiedzialabym ze wrecz kolki sa gorsze ale poki co musze poczekac na efekty tego mleka-ono jest dla dzieci alergicznych a obawiam sie ze nasz maly taka alerie pokarmowa moze miec bo... okazaalo sie z badan morfo ze ma niedokrwistosc;/ podajemy mu zelazlo, folik i wit b6, wedlug zalecen ale wyczytalam ze czasem niedokrwistosc to wlasnie symptom alergii.. poza tym zrobila mu sie bardzo sucha skorka na uszkach tam gdzie sie przekluwa uszy na kolczyki, pokasluje, czasem nierowno oddycha i mocno ulewa i oczywiscie ta kolka i zaparcia caly czas, nie wiem co mam robic, dzis w nocy bylo najgorzej;/ dlugo go trzymalo;/ jak maz wroci z pracy to jade do apteki po infacol slyszalam ze pomaga na te kolki;/ czy ktoras z was miala stycznosc z podawaniem tego bebilonu pepti?ile trzeba czekac na efekty? nam powiedziano ze nawet do miesiaca;/ ale on to dostal ze wzgledu na te zaparcia bo nikt wyraznie nie stwierdzil alergii ale ja czesc tych objawow co napisalam zauwazylam dopiero po podaniu przez dwie doby tego bebilonu.. czy mozliwe jest zeby mleko na alergiie jeszcze bardziej ja wzmoglo czy tez samo w sobie uczulalo? ja juz nie wiem, gubie sie;/ ratunku:( tak sie o niego martwie, a juz jak on tak dlugo placze to ja razem z nim;/ co mam robic? jechac jeszcze raz do lekarza czy poczekac? jeszcze slyszalam o nutramigenie ale nie wiem, moze lepiej tak co tydzien nie zmieniac tego mleka tylko poczekac na efekty po tym bebilonie...
 
Naty ja karmie również sztucznie - hippem, po bebilonie mój miał takie zaparcia ,że nie dawaliśmy rady. Poczytałam fora i poradziłam się pediatry , który stwierdził że dużo dzieci tak ma po bebilonie. Dla nas Hipp bio combiotik jest idealny
 
Hej :)
Ja na dziś jestem po kursie, babeczka musiała skończyć o 12.30 co bardzo mnie ucieszyło, bo cycki jak kamienie choć dwa razy tam co nieco odciągnęłam dla ulgi. Ale jutro raczej krócej nie będzie :no:
Muszę nas dziś spakować do końca bo jutro bym tlko przyjechała do domu, jeść i w drogę,czasu marnować szkoda.
P. sobie z Marysią dziś poradził, nie płakała mu podobno ni razu. Całe szczęście że moje dziecię postanawia spać w nocy, to chociaż nie funkcjonowałam jak zombie dziś. Ale i tak musiałam wstać przed 7, więc się do końca nie wyspałam.

Mi rozstępy wylazły wysoko na udach, biodrach, ale to miałam już w ciąży, brzuch na razie bez szlaczków. Cycki gorzej :dry:
 
reklama
Hej Babeczki........ja się męczę od wczoraj wieczoru z zapaleniem piersi :( Byłam dzis na pogotowiu rano bo w nocy gorączka ponad 38* i w ogóle samopoczucie jak przy grypie, rozicie, ból mięśni, głowy i oczu, masakra:no: Tam mi lekarz rozmasował pierś tak że wyłam i kopałam go z bólu ale nieco pogło, odetkał mi chyba zatkany kanalik, jeszcze boli ale mniej, jest czerwona, mam przed karmieniem rozgrzewać pierś a po karmieniu okładam zimną 'pobitą' kapustą. Miała któraś z Was? Kiedy to powinno ustąpić bo sił na nic nie mam, biorę Apap ale teraz na Ibum przeczytałam że można przy karmieniu więc go wezmę bo działa też przeciwzapalnie.
Sory że tak o sobie ale same rozumiecie:-(
Przeczytałam tylko post nati bo długaśny i rzucił mi się w oczy ;) I powiem Ci że próbowałabym tu Nutramigenu, nie czekaj bo mleko mu wyrażnie nie służy a Nutramigen jest specyficzny w smaku i jak sie dziecko przyzwyczai do smaczniejszego mleka to może być ciężko go przestawić. Obawiam się że Hipp może tu nie pomóc, chlustanie, zaparcia sucha skóra za uszami i na brwiach wskazuje na ob jawy alergiczne. Infacol też cudów nie zdziała, Debridat jest lepszym lekiej, spróbuj kropli Biogaia to sa probiotyki w kroplach dobrze działające na układ pokarmowy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry