Ja narazie ok z mdlosciami, choc czesciej boli mnie brzuch w sensie zoladek, plecy to mnie bola bo moja córcia daje mi popalic, lubi na raczkach

choc staram sie nosic ja jak najmniej, to jak juz sie wnerwi to nie ma sily,trzeba wziac a ona swoje juz wazy.
staram sie odpoczywac jak najwiecej bo zostal mi tylko tydzien i wracam do pracy, musze powiedziec ze po tak dlugim wolnym ciezko wrocic do pracy...na sama mysl robie sie jakas nerwowa....
Mam nadzieje ze juz niedlugo skoncza sie wasze wszystkie dolegliwosci ciazowe i bedziecie sie mogly cieszyc rosnacym brzuszkiem i kopniaczkami z wewnatrz

bo te kopniaczki to chyba wynagradzaja wszystkie niedogodnosci

Ja mam wizyte u GP dopiero 14 Maja, a kiedy pojde na usg to nie wiem, bo ze szpitala to pewnie bede czekac dlugo, zastanawiam sie czy nie poczekac do tego 12stego tygodnia, ale chyba nie wytrzymam tak dlugo, i pojde tak za 2 tygodnie zobaczyc co tam sie dzieje
