reklama

Mamuski grudniowe

reklama
A ja znowu tylko mieso bym jadla:baffled:

Ide spac caly dzien takich mdlosci ze szok, jutro do pracy:baffled: a jeszcze z parku kleszcza przynioslam na sobie:no::no::no:

Dobrej nocki dziewczyny:tak:
 
Dziendobry, ja juz lece do pracy....

Dzisiaj rano az sie rozplakalam z tego wszystkiego, tak mi te mdlosci dokuczaja, ze nie daje rady doslownie zoladek na druga strone wywraca:-(:-(:-(

Milego dnia;-)
 
witajcie :-)

dzieci wydelegowane do szkoły, mąż do pracy a ja w domku.... kurczę co ja będę robić z taką ilością wolego czasu?????????? :szok: przez ostatnie lata pracowałam po 10 godzin dziennie w trasie (kierownik regionu) potem jeszcze z 2 przy kompie w domu... a teraz??? tyle wolnego i brak obciążenia psychicznego pracą...... szok....

miłego dnia moje drogie :-D
 
Dziendobry, ja juz lece do pracy....

Dzisiaj rano az sie rozplakalam z tego wszystkiego, tak mi te mdlosci dokuczaja, ze nie daje rady doslownie zoladek na druga strone wywraca:-(:-(:-(

Milego dnia;-)

Noukie to może weź zwolnienie na jakiś czas np. do 12go tygodnia :happy: Po co masz się męczyć w pracy.. Jak wypoczniesz to dobrze zrobi to i Tobie i Maluszkowi :-)

My dziś całą noc bez pampa :-D I wszystko suche :-)
Tzn, już Luśka spała bez pampów, i to nawet blisko miesiąc, ale coś jej się odwidziało i wołała, żeby jej ubierać:-)

To powiedz córuni że już nie masz pampersów dla niej , bo duże dziewczynki nie noszą i że masz tylko małe pampersy dla dzidziusia który jest jeszcze w brzuszku :happy: Podobno skutkuje...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam się z rana :-) Wczoraj tak szybko odleciałam, że nawet nie wiem kiedy :-)
Fiolka a próbowałaś podłożyć poduszke pod bolący krzyż? Mnie pomaga, teraz nie zawsze boli a na początku bolał i poduszka pomagała, a jak na boku leżysz to poduszka między nogi :-) Sprawdza się co prawda w zaawansowanej ciąży ale teraz też może pomóc:-) Lepiej popróbować neiszkodliwe metody niż się męczyć :-)

Goko to teraz nic jak tylko dużo wypoczywać:-)

Liwuś 3 noc śpi, ale dziś przyszła mokra do nas:-D:-D, i przyznam się, :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, że mi się śniło, że siedze na kibelku.... I chyba reszty nie musze dopowiadać jak się to skończyło:laugh2::laugh2::laugh2:
 
Liwuś 3 noc śpi, ale dziś przyszła mokra do nas:-D:-D, i przyznam się, :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, że mi się śniło, że siedze na kibelku.... I chyba reszty nie musze dopowiadać jak się to skończyło:laugh2::laugh2::laugh2:

Ania może taka noc dzisiaj bo mój kawaler zawołał mnie dzisiaj w nocy ale zanim zdążyłam do niego dotrzeć to siedział na łóżku ciągał nosem i powiedział "zrobiłem siusiu , nie zdążyłem do kibelka". Także czasami tak jest na zmianę pogody jak się np.zimniej robi.
 
reklama
Liwus nam Laura już bardzo ładnie wołała w dzień na siku. Ale nie wiem co jej się stało, że zaczęła o pampersy wołać. W nocy to troche gorzej było, bo budziła się dopiero jak zrobiła.
Może to też dlatego, że za daleko kibelek dla niej, a jakoś nocnika nie uważała nigdy, dlatego oddaliśmy.
A teraz od kąd pies jest rzadko jej się zdarzy iść do kibelka siku (bo pies może to ona też:-D) Ale w dzień i tak nie zakładamy jej już pampersów, tylko jak gdzieś idziemy, no chyba, że to szybkie wyjście to też nie ubieramy,

No nic trzeba się ubrać i iśc po jakieś zakupy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry