reklama

Mamuski grudniowe

betiks cieszę się że już sytuacja opanowana i jest dobrze. Nie denerwuj się i dbaj o siebie bo teraz ty jesteś najważniejsza. Oczywiście życze zdrówka dla pozostałej części rodziny :-D
 
reklama
Witajcie kochane.
lil biorę no-spe 3x1 , wczoraj po modlitwie ból ustał:-)
wiolka gratuluje córci:-D
betiks dobrze że się odezwałaś , zdrowia i siły;-)
Ania mój na okrągło jadłby chipsy gonie go za TO bo co za dużo nie zdrowo do tego pije jeszcze litry coca-coli eh
Upał dziś straszny , wczoraj chłodziliśmy się na basenie u rodziców może dziś też pojadę jak nas teście nie odwiedzą.
Słyszałyście o tym upadłym biurze podróży!!!!!!szok:szok:
Chciałabym znać już płeć cos czuje że to chłopak będzie. zazdroszczę Wam tych ruchów
 
Dzień dobry:)
betiks dobrze że już macie to za sobą, teraz odpocznij! Zdrówka dla rodzinki;)

Dziewczyny tak mi wczoraj spuchły nogi ze wyglądałam jak kaczka... Kupilam jakis spray ale oprócz chlodu jaki daje na chwile to opuchlizna nie schodzi... Tzn teraz juz jej nie ma albo jest minimalna, ale wczoraj to była masakra... Mówiłam gince o tym ale powiedziala ze wyniki krwi i koczu niewskazuja na zatrucie...
 
Witajcie

4madlen
współczuje, może spróbuj zimnej wody z solą bocheńską, wieczorkiem po całym dniu chodzenia mi pomagało zawsze, chociaż w ciąży jeszcze nie próbowałam bo nie chciało mi się do apteki po sól ganiać.

Miłego dzionka wszystkim życzę
 
Dzień dobry Betiks sily dużo ci życze i jak najmniej nerwów dla męża oczywiście zdrowia :-) my z córą czekamy na gości mają nas odwiedzić a w niedziele nasza córcia dostała zaproszenie do galerii na urodziny kuzynki więc poszukiwania prezentu i kreacjii dla naszej małej w toku ;-) 4Madlen-współczuje ci puchnięcia nóg jak jesteś w domu to staraj sie je trzymaj wyżej i nie zgięte zeby przepływ krwi byl lepszy powinno odrobinke pomóc:tak:u mnie gorąco jak jasna cholera okropnie po prostu ale takie uroki lata czekam jak Nastce zdejmą gips mąż naprawi parasol i będziemy całymi dniami plawić sie w basenie
 
Betiks najważniejsze że z mężem jest ok.... ale co się strachu najadłaś to już Twoje... Teraz musisz trochę się odstresować...

Sylwkowa widzę, że mamy te same zachcianki... tylko mi nie wolno:baffled: (ale w tajemnicy przed lekarzem raz na tydzień grzeszę :zawstydzona/y:)


DOPISUJĘ!!!!
16 tydzień za nami - 22 tyg do celu
 
reklama
Dzień dobry :)
Moje Dziecię dziś dało o sobie znać, cztery wyraźne muśnięcia skóry z rana! Podekscytowałam się i więcej nie usnęłam :P

4madlen, mi tez girki puchną, ale chyba nie tak mocno jak Tobie, współczuję :frown: Bolą mnie za to w dołach podkolanowych, no i te żylaki wstrętne :/

Betiks wiem, że musiałaś się stresu najeść przez męża, sama się dziś przebudziłam z mocnym ściskiem w klatce piersiowej, na szczęście przeszło prawie natychmiast, ale jakby trwało dłużej to też jechałabym do szpitala :eek: nie wiem, co to było, już mi się kiedyś tak zdarzyło, kilka lat temu, i wtedy trwało dużo dłużej, generalnie serducho mam zdrowe, więc skąd to to to nie mam pojęcia... stawiam na nerwoból. Dobrze, że już mu lepiej, zdrowia dla Was wszystkich :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry