O matko... W końcu udało mi się wejść...Niby dzisiaj niedziela ale wczoraj cały dzień byliśmy poza domem prawie a tu 30 kg pomidorów do przerobienia i 2 duże miski ogórków... Musiałam więc zrobić dziś, bo inaczej juto bym miała zgnila zupę w tej temperaturze...Jeszcze jutro została mi miała pomidorów...
Viv zazdroszczę Ci tego usg...Ją dopiero w piątek...i siedzę jak na szpilkach...
Viv zazdroszczę Ci tego usg...Ją dopiero w piątek...i siedzę jak na szpilkach...


Ja już po badaniach i śniadanku. Duchota straszna, siedzę przy wiatraku
Wczoraj już mi się nic nie chciało po tych ogórkach i spałam jak kamień.
Masz pewnie dostęp do dużej ilości tanich warzyw i owoców, bo jak sobie myślę, że trzeba to wszystko kupić, to trochę to kosztuje... A tak z ciekawości spytam, co robiłaś z pomidorów, keczup czy takie do zupy może? Ja zrobiłam kiszone ogórki, bo konserw. nie lubię, a mój to już w ogóle nie warzywny facet
Jeszcze tylko czekam na tańszą paprykę, żeby zrobić leczo w słoiki i to będzie chyba już koniec moich przetworów. Nawet nie bardzo mam gdzie trzymać, bo piwnica zawalona sprzętami M. 
przynajmiej przez pare dni. Czesto podczas sexu wlasnie moze dojsc do mikro uszkodzen szyjki i stad te plamienia. Ja biore te same leki