reklama

Mamuski grudniowe

Viviene ja mialam pracowac do 09 listopada, teraz bylam 2 miesiace na zwolnieniu, ale w pracy sie troche pozmienialo i musze inaczej rozplanowac urlop, wiec teraz prawdopodobnie bede pracowac do 18 pazdziernika, jutro sie okaze co zadecyduje szef bo mam kilka opcji rozplanowania wolnego.
madlen ja za chwile bede wybierac pierwsza szkole dla corki - reception class zaczyna w przyszlym roku i ponoc juz w listopadzie dostane formularz, na ktory mam wpisac 3 szkoly swojego wyboru. Chyba podam jedna katolicka bo blisko. Ciezko wybrac bo ja tez troche niezorientowana jestem, ale zrobilam maly wywiad wsrod ludzi z pracy (tych dzieciatych) i mam kilka kandydatow. Chyba sprawdze jeszcze raporty Ofsted. Musze tez wybrac nursery dla drugiego dziecka bo tez bedzie zaczynac w przyszlym roku we wrzesniu a ponoc do tych lepszych czeka sie prawie rok na miejsce.
betiks - super wypad, super pomysl, my tez myslelismy o Chorwacji ale to juz w przyszlym roku
4madlen &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Fiolka ja też nie umiem spać w dzień...ale jak byłam w szpitalu to spałam ile wlazło :P bo w nocy budzą na ktg dziecka. Pewnie jak bys spróbowała to byś usneła.

4madlen &&&&&&&&&&& aby to były tylko skurcze BH i nic więcej.

Ja dzisiaj nawet wyspana...myslałam że Mila ( piesek mojej sis) bedzie piszczała w nocy z tesknoty ale o dziwno wtulila sie w nogi i spala calą nocke. Rano po 7 tylko wypróżnić sie chciała...wiec wrzuciłam szlafrok na grzbiet i przed dom. Przekochana suczka ... chyba i ja se sprawie takiego, przyjazny dla dzieci, nie gryzie. kochana. Alan to świata teraz poza nią nie widzi.

Już nie mogę sie doczekać ginka a tu jeszcze 8 dni trzeba czekać ... ujjjj jak trza to trza.

Ja też już powolutku myślę o przyrządzaniu kącika dla Oleńki ... nawet mam okazje kupić komode z 4 szufladami za 100zł akurat na ciuszki dla malutkiej...a pozniej do pokoju Alanka bedzie w sam raz i tylko szafe sie dokupi i bedzie gitara:rofl2:
 
Cześć mamuśki :-)
4madlen powodzenia. Oby to jednak było BH i obyło się bez leków i leżenia
Betiks zazdraszczam wyjazdu :tak: My zawsze jeździliśmy na przełomie września i października do Chorwacji i to jest jak dla mnie najlepszy termin. Ludzi już mało, upały w dzień, przyjemny chłodek w nocy, a woda ciepluteńka. Ale w tym roku już się bałam jechać, myśleliśmy że pojedziemy koło 23 września nad morze, no ale że mnie gin położył do łóżka to nawet jeśli mi to przejdzie to się nigdzie nie wybieramy, bo co jakby się tam nam gdzieś wcześniak urodził? Trudno, dzidzia najważniejsza.
Wczoraj byłam u teściowej na urodzinkach i brzuch ciągle miękki, a dzisiaj od rana znowu twardy :eek:
Powodzenia wizytującym i badającym glukozy i inne morfologie :-D
 
Ja po wizycie ale to w odpowiednim temacie :tak:

Vivienne dobre :-p

Mummy świetna kurteczka :D

Margot mi od jakiś paru dni znów mdło tak nagle a był spokój ale to chyba przez przemęczenie bo w nocy mało śpię

4Madlen trzymam kciuki

Madlen79 mam nadzieje że w grudniu mi się odmieni :tak:

Lilith nie ma szans :P Ja nawet w nocy mam mega problem usnąć

Nie wiem co jeszcze jakoś nie ma weny w ogóle
 
nie jest dobrze... w kilka dni szyjka stała się miękka i ma 1,6 cm... mam leżeć odłogiem z pupą do góry brać fenoterol i isoptin. w środę wieczorem kontakt z gin i decyzja czy hospitalizacja czy nie. a jesli tak to powiedziala ze bede leżeć 3-4 tygodnie albo nawet do samego porodu... musimy wytrzymac do 35 tc. :-( boję się ....
 
4madlen czekam na wieści, oby wszystko było w porządku

Betiks, ale zazdroszczę tej Chorwacji, sama bym chętnie gdzieś ruszyła, ale na razie wszystko musi poczekać. Swoją drogą gratuluję zgranej drużyny i organizacji wyjazdowej :tak:

Jutro mam w końcu tę poradnię diabetologiczną, już mi się organizacja tam nie podoba :confused2: Od 7ej do 9ej jest rejestracja na wizytę, czyli muszę stanąć w kolejce po numerek, a osobna kolejka z osobnymi numerkami jest na KTG. A ja muszę się wyrobić do 14ej, bo na 15 dyżur w pracy. Żeby być tam na 7 muszę jechać o 6.20 z chaty, nie chcę myśleć o której muszę wstać i czy między poradnią a pracą będę mieć czas na powrót do domu :angry: ale mnie czeka dupny dzień, szkoda gadać normalnie :crazy: dobrze, że w pracy tylko 4 h, a dzisiaj jeszcze wolne...:tak:


Ojoj, madlen, to leż i nic nie rób więcej, wstawaj tylko do wc i absolutnie nie myśl negatywnie! Stres nic nie pomoże, a Antek teraz najważniejszy. Jak trzeba będzie to i do 40 tc wyleżysz, w domu czy w szpitalu, najważniejsze że z Dzidziulkiem.
 
Ostatnia edycja:
4Madlen-wiem że sama myśl o tym ci przeraża ale musisz sie dostosować i będzie dobrze ja w I ciazy byłam trzy razy na podtrzymaniu w szpitalu po 3 tyg plackiem leżałam myślalam ze odleżyn dostane ale to pomaga dzieciątku:tak: wrzuciłam wam 2 zdjecia ze ślubu na g a reszte moze później bo dodawać sie nie chcą coś :eek: zaraz ide po mała do przedszkola posprzątane mam w domu nudzi mi sie za mała 26 września wyjeżdżam z mała do zakopanego na operacje na krgosłup:-(ale lepiej teraz bo póżniej będzie mi ciężęj już sie stresuje ale mama jedzie ze mną dziękuje Bogu ze ją mam bo takto niemialby mi kto pomóc z Nastką
 
Dzień dobry ;-) Ja znowu po długaśnej przerwie się witam. Może teraz będzie więcej możliwości i chęci zasiąść do kompa ;-)
4madlen oj bidulko takie wieści. Trzymaj się kochana i oby wszystko skończyło się dobrze i o czasie. I uwierz leżenie plackiej jest znacznie lepsze niż patrzenie na maleńką istotkę w inkubatorku. tak więc pupa w górę a napewno wszystko skończy się happy endem ;-)
Vivienne strasznie długo u was się czeka na tą poradnie. Ja w czwartek byłam u gina i też mnie cukrzyca złapała i w piątek z marszu bez kolejki do poradni. Ciężarne u nas mają pierwszeństwo i nie muszą się rejestrować. Dostałam glukometr i ładuję palce 7 razy na dobe :-D Trzymam kciuki, żeby się udało dostać w miarę szybko ;-)
Betiks udanego wypoczynku :tak:
Wiolka nie miałam jeszcze okazji więc nadrabiam zaległości. Na Nowej Drodze życia życzę Ci wszystkiego co najlepsze, samych pogodnych dni, uśmiechu na codzień, morza miłości oraz szczęśliwego rozwiązania :-)
 
reklama
lolcia tu by było ciężko o ciężarne bez kolejki bo to w poradni patologii ciąży jest :-D ale fakt, czekam i czekam, już po drodze miałam znowu gina a to jeszcze przede mną :angry: jak spytałam babki przy rej. tel. że "aż tyle czekania?" to ona mi tylko "Słońce, to poradnia jedna na całe województwo, ja mam takich telefonów po 30 dziennie". Pewnie w zwykłej poradni byłoby szybciej, chociaż kto wie, czy w ogóle tam przyjmują, nie mam pojęcia. Gin mi kazał do tej patologii przy szpitalu gin-poł iść no to czekam. Oby tylko to czekanie Marysi nie zaszkodziło :no:

wiolka ślicznie wyglądałaś, ale w głowę zachodzą gdzie Dzidziusia trzymasz, bo brzucha nie widać :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry