mummy2
Fanka BB :)
Viviene ja mialam pracowac do 09 listopada, teraz bylam 2 miesiace na zwolnieniu, ale w pracy sie troche pozmienialo i musze inaczej rozplanowac urlop, wiec teraz prawdopodobnie bede pracowac do 18 pazdziernika, jutro sie okaze co zadecyduje szef bo mam kilka opcji rozplanowania wolnego.
madlen ja za chwile bede wybierac pierwsza szkole dla corki - reception class zaczyna w przyszlym roku i ponoc juz w listopadzie dostane formularz, na ktory mam wpisac 3 szkoly swojego wyboru. Chyba podam jedna katolicka bo blisko. Ciezko wybrac bo ja tez troche niezorientowana jestem, ale zrobilam maly wywiad wsrod ludzi z pracy (tych dzieciatych) i mam kilka kandydatow. Chyba sprawdze jeszcze raporty Ofsted. Musze tez wybrac nursery dla drugiego dziecka bo tez bedzie zaczynac w przyszlym roku we wrzesniu a ponoc do tych lepszych czeka sie prawie rok na miejsce.
betiks - super wypad, super pomysl, my tez myslelismy o Chorwacji ale to juz w przyszlym roku
4madlen &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
madlen ja za chwile bede wybierac pierwsza szkole dla corki - reception class zaczyna w przyszlym roku i ponoc juz w listopadzie dostane formularz, na ktory mam wpisac 3 szkoly swojego wyboru. Chyba podam jedna katolicka bo blisko. Ciezko wybrac bo ja tez troche niezorientowana jestem, ale zrobilam maly wywiad wsrod ludzi z pracy (tych dzieciatych) i mam kilka kandydatow. Chyba sprawdze jeszcze raporty Ofsted. Musze tez wybrac nursery dla drugiego dziecka bo tez bedzie zaczynac w przyszlym roku we wrzesniu a ponoc do tych lepszych czeka sie prawie rok na miejsce.
betiks - super wypad, super pomysl, my tez myslelismy o Chorwacji ale to juz w przyszlym roku
4madlen &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

My zawsze jeździliśmy na przełomie września i października do Chorwacji i to jest jak dla mnie najlepszy termin. Ludzi już mało, upały w dzień, przyjemny chłodek w nocy, a woda ciepluteńka. Ale w tym roku już się bałam jechać, myśleliśmy że pojedziemy koło 23 września nad morze, no ale że mnie gin położył do łóżka to nawet jeśli mi to przejdzie to się nigdzie nie wybieramy, bo co jakby się tam nam gdzieś wcześniak urodził? Trudno, dzidzia najważniejsza.

Od 7ej do 9ej jest rejestracja na wizytę, czyli muszę stanąć w kolejce po numerek, a osobna kolejka z osobnymi numerkami jest na KTG. A ja muszę się wyrobić do 14ej, bo na 15 dyżur w pracy. Żeby być tam na 7 muszę jechać o 6.20 z chaty, nie chcę myśleć o której muszę wstać i czy między poradnią a pracą będę mieć czas na powrót do domu
ale mnie czeka dupny dzień, szkoda gadać normalnie
dobrze, że w pracy tylko 4 h, a dzisiaj jeszcze wolne...