liwus
Mama Rozalki i Adasia :)
Widzę że wszystkie powoli mamy już dosyć , ale już tuż tuż...niedługo pierwsze dziewczyny na liście będą chwali się swoimi pociechami 
JA dzisiaj wyszorowałam pół domu łącznie z oknami i padam na twarz tym bardziej że Mały w domu bo chory więc tym bardziej umordowana jestem ale kupiłam parę rzeczy dla Małej w ramach odreagowania , ale to w osobnym wątku.

JA dzisiaj wyszorowałam pół domu łącznie z oknami i padam na twarz tym bardziej że Mały w domu bo chory więc tym bardziej umordowana jestem ale kupiłam parę rzeczy dla Małej w ramach odreagowania , ale to w osobnym wątku.



ale z drugiej strony to troche nam pacha na dups....ko za tego uparciucha
poryczałam się bo D. nie umył naczyń po objedzie, kuchnia zawalona

narazie lecze sie domowymi sposobami, ale jak nie bedzie sie poprawiac wystratuje do lekarza


