Noukie
Majowa mama 2007
Oj ja sie dzis nalazilam
ale kupilam wkoncu pare rzeczy dla maluszka
kupilam przewijak z wbudowana wanienka:-), dwa spiworki na zime 0-3 m i dwa ciensze 3-6 m, dwie posciele do kolyski, kolderke do kolyslki ( niby u nas nie mozna uzywac kolderek, ale ta niby jakas specjalna co oddycha;-) ) posciel do lozeczka, taka przyczepke do wozka zeby starszak mogl na niej stac i ochraniacz do kojca
a dostalam gratis do tego kocyk i dwie butelki chico i powiem Wam, ze bardzo mi sie te butelki podobaja
Sobie welniana sukienke i bluzke na dlugi rekaw:-)
Potem juz mialam lezec i odpoczywac, ale bratowa zadzwonila, ze ma kopytka no i jeszcze do nich wpadlismy i teraz ledwo zyje
, zadzwonilam do pracy z pytaniem czy moglabym jutro zostac w domku bo mam nadgodziny i szefowa sie zgodzila takze jutro sobie poleze;-)
Super, ze u Muffy lepiej
Dobrej nocki

ale kupilam wkoncu pare rzeczy dla maluszka
kupilam przewijak z wbudowana wanienka:-), dwa spiworki na zime 0-3 m i dwa ciensze 3-6 m, dwie posciele do kolyski, kolderke do kolyslki ( niby u nas nie mozna uzywac kolderek, ale ta niby jakas specjalna co oddycha;-) ) posciel do lozeczka, taka przyczepke do wozka zeby starszak mogl na niej stac i ochraniacz do kojca
a dostalam gratis do tego kocyk i dwie butelki chico i powiem Wam, ze bardzo mi sie te butelki podobaja
Sobie welniana sukienke i bluzke na dlugi rekaw:-)
Potem juz mialam lezec i odpoczywac, ale bratowa zadzwonila, ze ma kopytka no i jeszcze do nich wpadlismy i teraz ledwo zyje
, zadzwonilam do pracy z pytaniem czy moglabym jutro zostac w domku bo mam nadgodziny i szefowa sie zgodzila takze jutro sobie poleze;-)Super, ze u Muffy lepiej

Dobrej nocki

Ostatnia edycja:

macie też tak?(
Ale jak sie posmaruje zelikiem to jest o niebo lepiej. Ja niedawno tez mialam kotleciki mielone, uwielbiam je i nawet moja corcia zjadla pol kotleta, zrobilam je w mace ryzowej bo ona nie moze w bulce tartej, wyszly naprawde dobre. Teraz na kolacje zajadam owoce lesne i truskawki z jogurtem naturalnym (. Owoce mrozone, ale i tak dobre). Tez dzis zaliczylismy spacer, liczylam ze moze Corcia pospi na powietrzu, ale chyba miala za duzo atrakcji, potem juz chodzila z tatusiem za raczki, a przed samym domem na trawniku dorwala sie do lisci i juz do domu nie chciala isc tak jej sie podobalo, az sie turlala 