4madlen
Mateczka Anteczka :)
chyba otwarcie mogę powiedzieć że już mam dość...
jest mi ciężko i niewygodnie.. nie wysypiam się, mam koszmary oblewają mnie siódme poty, mąż chrapie, kręgosłup wysiadł... w sumie to bym chciała już w poniedziałek zostać na to cc... ale bardziej chciałabym zdrowego Antosia wiec jak trzeba to zaczekam, ale płakać mi się chce z bezradności... :-(
Z Laurą miałam termin na 26.03. A z USG wychodziło nawet na 4.04 Urodziła się 21.03
a zamówiłam takie drobnostki podkłady, kilka pieluszek jeszcze, fride, podkłady poporodowe, gaziki, majtki, zestaw do paznokci, butelkę, podkłady do przewijania, szczotka z grzebykiem, wkładki laktacyjne, wode morską, prześcieradło,kocyk
koniec
najbardziej jednak dobijają mnie koszty lekarzy :/
gorzej z endokrynolog bo czeka się pół roku na wizytę