Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mam w czwartek wizytę , ogólnie czuję się OK a imiona hmmm milenka mi się marzy a chłopiec to podobne do Jaś - więc antoś może, no zobaczymy jeszcze dużo czasu.
a tak to oczywiście mam walkę z szefową, dziś dzwoniłam do zusu nie mają mojego zwolnienia lekarskiego, piszę do niej, ona że niby wysłała ale nie może znaleźć potwierdzenia z poczty więc mam jej duplikat przynieść - normalnie powinna dostać w ry........ za to co wyrabia.
jedynie pocieszam się że ktoś im zbił neon z nazwą banku i mają cały rozstrzaskany.
marcellina nie wspominaj o spaniu, nasza Lilianka też ma fazy ze spaniem, wczoraj spała około godziny przed południem i do 20.30 już nic. Dziś w południe 30 minut. A przed wczoraj dwie godziny i ślicznie było. Najgorzej, że jak nie sypia w dzień to jeśc nie chce tylko butelka króluje.
Ja dopiero teraz , bo miałam zwariowany dzień . Była u mnie koleżanka ze szpitala ( jak się orientujecie mam dużo koleżanek ze szpitala ) . Później dzwoniłam do lekarza –kazał przyjść i dał inne leki . Jeszcze musiał na pocztę skoczyć ,do sklepu i pół dnia zleciało . My z Emem mieliśmy wczoraj 2 małe spięcia . Jedno o auto a drugie o dziecko . Auto nie odpaliło mimo naładowanego akumulatora . No i pytam M czy będzie coś jeszcze dłubał przy nim czy idziemy na nogach do sklepu .On warknął wściekła/y: !) „ chyba wiesz że się nie znam na autach „ . Tak jak by tego nie mógł normalnie powiedzieć . Od razu mu mówię , że normalnie mógł by się odzywać ... ehhh.. Za jakąś godzinkę już był milutki . Jednak na wspomnienie auta które trzeba będzie holować nadal się wkurzał . Dziś przy mim podłubał i auto działa . Kolejne spięcie było o jedzenie Kubusia . On robi wszystko co może żeby go nie karmić , a mi się dziwi że się denerwuje . Wnerwił mnie tym . Rano jak szedł do pracy już był milutki i nawet buziaka dostałam . Ehh te chłopy … Z mini źle bez nich jeszcze gorzej haha :-). Co do rany po cc to ona mi się otwiera na kilka milimetrów i wypływa z niej ropa/krew/czy to tam jeszcze . Byłam z tym u chirurga . Lekarz kazał mi nic z tym nie robić a jedynie przemywać mydłem . Dopiero jak zacznę gorączkować to mam się zgłosić. Co do powodu otwierania się rany to powiedziano mi że najwidoczniej jeszcze nie rozpuściły się szwy . Mam nadwrażliwe ciało i tak mi się będzie prawdopodobnie działo do 2 lat po cc.
Asiulek wcale nie piszesz „smutów „ tylko to co prawie każdą z nas wkurza. Jak mój mnie pyta „gdzie to jest „ to dostaję głupawki . Odpowiadałam mu brzydko kiedyś . Teraz jak on zadaje głupie pytania to dostaje głupie odpowiedzi . Tak że powoli przestaje się pytać . Jak na pytanie gdzie jest pościel dostaje odpowiedz : „ w pościelowi „ haha:-) . Przed okresem jestem dosć ciężka do zniesienia . On się już nauczył , że w takin okresie nie należy mnie za bardzo drażnić .
Saskiana Ty się udzielasz na 2 forach ? Jeszcze na cafeteri ? Daj link to poczytamy o tych „mądrych „ inaczej . Ja tez nie rozumiem jak czasem ludzie mają mylne przekonania , a zaciekle bronią swojej racji . Wiesz , przekonałam się nie raz , że nie warto zaciekle bronić zaciekle swojego zdania . Po prostu je wyrażam .Prędzej czy później dana osoba przyznaje rację . Kochana miejmy nadzieję , że twojemu synusiowi szaleństwa szybko przejdą . Na pocieszenie powiem Ci że mojemu synusiowi też cos w nocy się dzieje .Popłakuje przez sen . Tak jakoś żałośnie:-( . Drapie ( ! ) się w buźce . Patrzyłam do buźki i nie wiem czy nie będą szły niedługo trójki . Może u was tez zęby idą ?
Szalrota niedługo to już świętować będziesz mogła winkiem lub czymś równie dobrym . Chociaż kawaka z mleczkiem jest czymś równie cudownym .Zwłaszcz jak się było na diecie ( a fuuujjj ) beznabiałowej . Ja mojemu owszem mówię że ma ubrać Kubę ,ale sama daje ciuchy . Wole nie widziec jak on by go ubrał haha . No niby facetom trzeba mówić jasno i wyraźniej . Jednak jak ja mojemu tak mówię to mi zarzuca że mu wydaje rozkazy haha;-). Wiesz dobrze ,że twój M w ogóle zostaje z dzieciakami . Czasem wyjście na miasto ( czy gdziekolwiek ) warte jest późniejszego sprzątania .
Mała brzuchatka super , że maluch powoli już przesypia prawie całe noce . Nie łatwo malucha tego nauczyć . Zazdroszczę spacerku po Londynie . Ja dziś miałam spacerek z mężusiem po pięknie kolorowym parku Siemianowickim ( nie tym wielkim )
Badka miałaś dać na noc nufofen . Nie dawałaś jednak ? Wiesz mi lekarka mówiła żeby z gorączką nie wychodzić absolutnie . Jednak nie wiem ( bo nie spytałam ) jaka gorączka jest tym przeciwwskazaniem . Niestety w tym temacie nie pomogę . Kurcze 38 to mi się już dużo wydaje . Nie wiem niestety czy szczepią w takim wypadku . Biedny Bartuś to się umęczy , a ty biedaczysko przy nim . Twojego M przyślij do mnie na szkolenie .Zaraz by docenił ze ma dobrą i kochaną żonkę .
Tina jak tak rozchwytują Liliankę to nic tylko częściej trzeba do Pl przyjeżdżać . Książkę mam
Przepraszam że tak nadzubdziałam o tych książkach .Musiałam ,bo nie wysłało by mi posta .Byłby za długi jak by były odstępy .
Michalka KOBITKO GRATULACJE !!!!! SUPER ŻE WAM SIĘ UDAŁO !!!! Mów jak się czujesz !! Dbaj o siebie i fasolkę .
Asiulek ja tez mam pozaznaczane w książce Dukana ważniejsze fragmenty . Kuba tez się nie boi obcych . Najpierw długo się przygląda jakby chciał sobie przypomnieć czy daną osobę zna .Później jak już zakmini to podrywa. Oczywiście kobiety no bo one go głównie zaczepiają . Przestraszył się tylko mojej mamy . Bo ta wyskoczyła do niego w wałkach na głowę . Nie dała mu się oswoić z nowym otoczenie tylko od razy mi go wytargała . Jaką Kuba miał minkę w podkówkę . Ubaw mieliśmy z tej minki haha:-).
Szarlota no to superancko , ze córcia tak ładnie na butli trzyma się planu dnia .Będziesz mieć więcej czasu dla nas . U nas drzemka o 11 do max 15 . Później drzemka od 30 min do 1,5 godziny około 18 .
Marcelina w sprawie auta nie pomogę . Książka dukana jest bardzo trudno dostępna .Znika szybko z półek .Niektóre księgarnie w ogóle jej nie zamawiają ( nie wiem czemu ) . Proponuje zamówić ją przez internet . Tinie dałam linki . Mówiąc o maszynie masz na myśli test Dukana ? Jeżeli tak to może faktycznie masz prawidłową wagę . Może ćwiczenia wystarczyłyby ?
Olena piękne imiona . Ja nie wiem co ta twoja szefowa sobie myśli . Może by zadzwonić do jakiegoś prawnika ? Napisać jakieś pełnomocnictwo dla męża ? Dopytać się o swoje prawa…. Nie wiem czy się mylę ale niedługo już będziesz mogła sama wysyłać zwolnienia do ZUS . Oczywiście skseruj ten duplikat ! Ten neon to im może inna pracownica lub twój M rozwalił .
Olena naprawdę Ci współczuję .W twoim stanie i jeszcze takie cyrki szefowej musisz znosić. Szok ze ludzie potrafią być tacy podli . Nie wiem co ona swoim zachowaniem chce udowodnić ? Ze jej wszystko wolno ? Szok !!!! Trzymaj się i nie denerwuj !!! Wiesz ja bym też była złośliwa stosunku do niej . Nie znam się na bankach ,ale na pewno da się jaką kontrolę na nią wysłać … czy coś takiego . Nie wiem czy dobrze mnie rozumiesz ...
Dziewczyny czy któraś wystawiała przedmioty na allegro ? Ja wystawiłam i pisało mi coś o kosztach ( groszowe sprawy ) za dodanie zdjęć za cenę jaką się uzyska . Aukcja się zakończyła w sobotę . Myślałam że przyjdzie mi jakaś wiadomość na mail o sumie jaką mam zapacia allegro i numer konta . Nic takiego mi nie przyszło a nie mam czasu na razie siedzieć i szukać. Może mi któraś mamusia wytłumaczyć o mam zrobić?
Olena co masz na myśli pisząc „ stresy przed nią „ ? Hmm ... wiedz dobra z Ciebie kobitka skoro troszczysz się o prace innych osób . No bo mi się wydaje ze to jedyny powód dla którego nie dasz do wiwatu tej … pani . Dobra musze iść bo mi małżonek jęczy że musi na kopie tez trochę posiedzieć haha
Lawina (nasza pisarko ,twoje posty rozwalaja mnie i zawsze mam banana na ustach jak je czytam:-)) . Koszty wystawienia na allegro płaci sie miesięcznie,oni wysla Ci na koniec miesiąca zestawienie z numerem konta.
Olena co do Twojej szefowej to brak słów. Co za babsztyl!!!!!!
A o tym neonie jak napisałaś to tez sobie pomysłałam że to sprawka Twojego M ha ha !!!!