u nas też nie będzie spacerku bo ... M. pojechał do pracy a kółka zostały w bagażniku.
Carolaine nasza Lilianka też pozycja na czworakach i kołysze się, zdarza się, że podskoczy na kolankach do przodu no i staje na paluszkach i wypina tyłek do góry. Poza tym czołga się po podłodze jak rasowy żołnierz.
ja małej daję serki z owocami takie ze słoiczka dla dzieci, próbowała też jogurt ale ale akurat był z truskawkami i jej nie smakował.
Lila dziś jadła obiadek po 8 miesiącu i mieliła sobie grudki z makaronu pół godziny, czyli wydłuża się czas jedzenia.
co do paproszków to Lilianka narazie nie zbiera z podłogi. Papierkami lubi się bawić ale nie dajemy jej bez nadzoru chyba, że sama dorwie. Starsza siostra mojego M. jak miała 9 miesięcy to zjadła papierek i niestety nie strawiła. Zabrali ją do szpitala i nie wiedzieli co może być, teściowa mówiła o papierze ale lekarze, że to niemożliwe bo to strawi. Okazało się, że przykleił się do żołądka i mała prawie na tamtym świecie wylądowała.
A jeszcze jedno, pochwale się, że Lilianka dziś pierwszy raz pomachała do taty na odchodnym rączką i powiedziała pa, pa. Do tej pory tylko machała.