reklama

Mamuśki z kaffe marzec 2010

już wiem na 100% ze to dwójka, nieźle:)
a mnie połamałona maxa,ledwo mogę sie ruszać, nie wpomne o schylaniu czy dźwiganiu MAłej, aledam radę,dlaniej muszę być silna, bo sama z Nią całe dnie!! M pracuje od rana do późnego wieczora:angry::angry::crazy::szok::baffled:
 
reklama
Hej:-) Olena ciesze się że dobre wieści. A wiesz z drugiej strony to te pierwsze prognozy co do płci to są tak malo pewne że człowiek nie wie czy je traktować powaznie.:huh:
Mnsmile ja tylko balkon odśnieżyłam;-)oczywiscie już zasypany ale tyle świeżego powietrza łyknęłam.
 
Witajcie zimowo!Ja dziś jak wyszłam z pracy nie mogłam znaleźć swojego auta!!!! Wszystkie na parkingu były takie same - przykryte 15cm warstwą śniegu. Zanim się do swojego samochodu dokopałam to minęło pół godziny a ja jak bałwanek cała biała od śniegu :-D No i powrót do domu kiepski, na drogach ślisko, samochody w rowach, niektóre z rozbitymi światłami, pługi nie nadążają bo ciągle sypie... Oby do wiosny.
mnsmile - u mnie było tak z ząbkami (tzn u mojego synka ;-) ) że dłuuuugo miał tylko dolne jedynki, potem wykluła się górna lewa dwójka, następnie górna lewa jedynka a teraz już nieśmiało wyłania się prawa górna jedynka a za nią najprawdopodobniej będzie druga górna dwójka - jak na moje niefachowe oko. A mojej kuzynki córeczce (ze stycznia tego roku) wyszły najpierw dolne piątki (a może pokręciłam i czwórki? Na pewno nie jedynki czy dwójki tylko właśnie te tylne zaczęły jej pierwsze wychodzić)!!!! Także wszystko jest możliwe.
olena - to dobrze że wszystko w porządku z maleństwem. Pogłaskaj swój brzuszek ode mnie bardzo proszę :-)
 
Qassandro u nas nocki też nie są za ciekawe. Piotrus zasypia zwykle około 20. I do czasu jak pojdę spać, czyli do około godziny 24 budzi się ze 3 razy, zawsze z płaczem. Czasami wystarcza smoczek, ale czasami potrzebuje przytulenia i dopiero wtedy się uspokaja. Około 1 biorę go do łózka i do rana spi z nami. Gdy jest z nami śpi spokojnie i nie budzi się z płaczem.

Co do Reni to mnie też wkurza. Odnoszę wrażenie że urodziła jedno dziecko i przeczytała jedną książkę i poczula się przez to specjalistką w wychowywaniu dzieci.
 
Ostatnia edycja:
dzięki dziewczyny za próbę podpowiedzi :)
Przeczekamy, zobaczymy.. może sen sie poprawi.

Olena - moja Gabrysia też na usg zawsze się obracała i do końca nie wiedzieliśmy co będzie :)

Co do Reni - to ja też nie przepadam, w ogóle też ciężko się słucha ludzi nawiedzonych, tudzież mega pozytywnie lub nie zakręconych,ale o tych orzechach juz dawno słyszałam i podobno jak się doda sody to plamy znikają, ale nie testowałam - dam Wam znać jak już przetestuje. Podobno dobre też są Eco Laundry Balls więc jak orzechy nie wypalą to spróbuję tych kulek. Mam dość wszechobecnej chemii w życiu więc zaczynam żyć zdrowo :)
 
Dziękuję wszystkim mamusiom, które podały swoje maile. Mam nadzieję, że otrzymałyście wiadomość. Pierwszy załącznik w wiadomości jest prawidłowy (pozostałe nie), nie wiem jak Was, ale mi to maleństwo strasznie zapadło w myśli. Zawsze byłam bardzo emaptyczna (Emilka ma to po mnie) i cieszę się, że chociaż troszeczkę możemy tej małej kruszynce pomóc. Dziękuję Wam dziewczyny.
Qassandra czekam również z niecierpliwością na wiadomośc dotycząca orzechów do prania - sama sie nad nimi zastanawiałam.
Jeżeli chodzi o spanie to u nas jest ok. W ciągu dnia śpi Filipo różnie - przy niani nawet do 4h w ciągu dnia, natomiast kiedy jest mama i tata w domu to tylko godzinkę :(. Nocki ładnie przesypia, nawet jeżeli sie przebudzi to leży spokojnie w łóżeczku, czasami włączam mu pozytywkę i mały zasypia. Mamy coś takiego Pozytywka Lampka Akwarium Babelki FISHER PRICE (1344428201) - Aukcje internetowe Allegro troszeczkę inną wersję (ruszająca rybka, krab i roślinki) takie małe "akwarium" Filipa - super sprawa - to pozytywka spadkowa po starszej siostrze :).
Olena grunt, że z dzidzi a wszytsko ok. Czyli musisz uzbroić się w cierpliwość :)
Michalka, a jak Ty się czujesz?
 
Olena najważniejsze że ok, ale wiem,że chciałabyś wiedzieć, ja zresztą też.

Mój Filip mimo,że nie śpi dlugo w dzień to przebudza się, tyle,że przekręcę go na bok lub dam smoczka i śpi dalej.
Zosiu tylko dlaczego tak one się budzą i nie śpią spokojnie? To mnie ciekawi ,czy może nie potrafią się przekręcić i są zmęczone w jednej pozycji?
 
hej:-) ale zima!!!!
wczoraj m wracał z pracy 2h...a -piechotą szedłby pół godziny. Sugerowałam mu to ale nie chciał...
A ja dostałam @!!! ufff;-) miesiąc odkąd odstawiłam córcię od cysia. No i jest tak jak po poprzedniej ciązy bezbolesna i bardzo skąpa.:-)
A córcia mi przez ten m-c na bebilonie pepti przytyła prawie kilogram!!!
 
Olena - grunt, że wszystko z dzidzią dobrze. Na płeć będzie jeszcze czas.
Qassandra - u nas ze spaniem i wybudzaniem było/jest podobnie. Tymczasowo pomogło przestawienie zasypiania z godz. 20 na 21 oraz przy zasypianiu i spaniu całkowite zgaszenie światła.
W nocy już spory czas robię tak, że palę światło tylko w kuchni jak robię mleko, reszta jest po ciemku [ karmienie, czasami przebieranie <raz miałam miłą niespodziankę jak wstałam z łóżka :-)> ]
 
Ostatnia edycja:
reklama
Z tym płaczem po godzienie od zaśniecia to u nas jest tak: córcia tez po ok. godzinie ma lekki sen i pojękuje. Akurat mama wtedy ogląda "Barwy szczęścia" ;-) To normalne że sen naszych dzieci ma różne fazy, w tym takie kiedy łatwo sie wybudzają. U nas wystarczy smoczek i ściszenie wszystkiego. Potem kilka razy w nocy sytuacja sie powtarza. Trzeba chyba czekać aż dzieci nauczą się same zasypiać po takim wybudzeniu. Oczywiście problem sie nasila jak dochodzą zęby itp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry