Izabell mieszkamy w Hamm, jak macie ochotę to wpadniejcie na kawusię, tylko nie w niedzielę bo na urodziny do chrześniaka idziemy

. Kupilismy mu Hero Factory, taki robot na motorze, wszystko składa się bo jest w kawałeczkach. Zabawka pisze, że od 8+ a on kończy 5 lat. Zresztą jak siostra M. zobaczyła jego list do Mikołaja to wszystko co na kartce ma wypisane to z telewizyjnych reklam zabawki
wazka ten syropek to Ambrosol ale się po niemiecku inaczej nazywa.
Ja umieram, dostałam @, pierwszy raz odkąd skończyłam karmić i normalnie koszmar. Muszę od samego rana na Nurofenie jechać albo kroplach przeciwbólowych (max dawka). Jak karmiłam małą piersią i miałam @ to był pikuś. Rzadko kiedy jakąś tabletkę połknęłam, tyle, że tamponów nie mogłam stosować bo suchota koszmarna była.
Najlepszy sposób na marchewkowe plamy to słońce, pierzemy ubranko i suszymy centralnie na słoneczku, które wywabia plamę. Najpóźniej po drugim praniu plama znika.
U nas szkrabusia od paru dni wdrapuje się na wszystko. Ale jaka agentka, wczoraj leżała w łóżeczku i rozmawiała ze smoczkiem a jak tylko schowałam się za drzwi to Lilianka na kolana, wdrapała sie na przewijak i wyciągać pieluchy z kieszonki !!!!!!!
Paproszki też ją interesują ale do buzi ich nie pcha, wczoraj przyczołgała się pod stół do kuchni a M. jadł bułkę. Znalazła okruch, wzięła w paluszki, pooglądała, podniosła głowę do góry i rozejrzała się czy patrzymy a potem położyła okruszek i dalej w trasę.
Aha u nas najlepsze zabawki to puszka po herbatce z Bobovity, butekla po płynie do płukania ust i karton po mleku.