olenka rodziny dzieci na dwa sposoby a że Tobie trafi sie akurat ten nienaturalny to nie będzie bolało przy porodzie tylko potem ;-).
Ja sobie tak myślę, że poród nr.2 chciałabym cesarkę bo jak sobie przypomnę przyjście na świat Lilianki to przechodzi mi ochota na dzieci 32 godziny z bólami i skurczami to lekka przesada. Opowiem młodej jak dorosnie i będzie chciała mieć swoje dzieci jak było z nią. Podobno porody i ciąże często wystepują podobnie u matki i córki. Moja mama ze mną miała ciężko, zabrali ją z pracy w południe a urodziłam się dopiero na drugi dzień nad ranem, z siostrą już szybko poszło - 5 godzin!
Bierze mnie choróbsko. Gardło boli, że nic przełknąć nie mogę. Poza tym czuję, że boli mnie całe ciało. Mięśnie, kości, głowa. Koszmar.
Drzwi w naszym aucie się otworzyły :-) a juz się M. do warsztatu wybierał. Coś nie łączy kabel od zamka centralnego.
Aha i chyba nam się pralka psuje, dobrze, że jeszcze miesiąc na gwarancji. Ogólnie mamy pecha do niej. Kupilismy pierwszą i po dwóch praniach coś się popsuło bo nie chciała wirować, firma przyjechała i wymieniła nam na nową. A dziś jak wirowała coś dziwnie stukało i po otworzeniu drzwi strasznie smierdziało na paloną gumę

.
A w niedzielę Lila zostaje z teściową a my idziemy do kina na trzecią część Kronik Narnii. Mój M. nie może doczekać się kiedy Lilianka będzie miała 3 latka bo będzie z nią chodził do kina na bajki (on je uwielbia).