Tina ja tak mialam, jak maly uczyl sie czegos nowego np chodzenia, a teraz odkad chodzi to mam odwrotny problem, non stop chce jesc...ostatnio zjadl mi 2 sloiczki na obiad po 200ml....masakra, do tego pozniej ja cos jem i moj m i tez podchodzi i je z nami...odkad tesciowa wyjechala juz gotuje mu sama, zupe, 2danie - daje ze sloiczka, na sniadanie parowki, jajecznica, kanapki lub owsianka, a na podwieczorek mam zawsze problem...najczesciej jada to co my...a mleko juz tylko na kolacje, przed snem..ale tylko ok 60 ml, no i czasem budzi sie w nocy na jedzonko...zreszta w nocy sie ostatnio dziwnie zachowuje...wstaje non stop na spiocha i chodzi po lozeczku z zamknietymi oczami, ale bywaja nocki ze ladnie przespi cala noc i nie wiem od czego to uzaleznione jest...acha no i w dzien jada duuuuzo przekasek, typu paluszki, chrupki, biszkopty
juz teraz wiem, ze nie ma sie co przejmowac, nasze dzieciaczki same wiedza co chca i kiedy...trzeba je bacznie obserwowac, bo wszystko sie bardzo szybko zmienia