reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
Chochlik, a ja Cię chyba pamiętam :) :) najpierw z patologii gdzie przyszłaś na chwilę i przy okazji tłumaczylaś mi jak wyglądfa cesarka, a potem przyszłaś na sale już na górze po porodzie do dziewczyny, której poród odbierałaś (Iza, urodziła Kubusia)a ja właśnie z nią leżałam :) :) Ja jestem taka blondynka, parę razy się śmiałyśmy, że jesteśmy na siebie skazane bo często przypadkiem się natykałyśmy na siebie :) Dobrze pamiętam?? Pozdrawiam serdecznie :) :)
 
reklama
hej !!!
no to czekam na relację ze spotkania STRASZNIE żałuję ze nie mogę z Wami sie spotkac !!!

dzis byli u nas znajomi z dziećmi i szok normalnie demolka na calego, młodszy ma 1,5 roku i jest nie do okiełzania :D a jak Liwię podrywał podszedł i w ręke ją pocałował a później to juz na całego i co 5 min przychodził i ją przytulał a ta najpierw w śmiech a jak robił sie zbyt namolny to za włosy go wyszarpała i dał se spokój ;D

a to nowe zdj mojego szkrabka

img03124qz.jpg

img03736qh.jpg

a tak przytulam się do wujka
img03013ba.jpg

img03212br.jpg
 
właśnie zasiadłam do kompa :)

a więc byłyśmy w trójkę :) ja,sandros i czarnulka :) dziewczyny trafiły bezproblemowo :) (a raczej ich mężczyźni ;) ) same dziewczynki były ;D takie babskie spotkanie :D jedzenia było sporo!! ale zabrakło sernika frezji ;D porobiłyśmy trochę zdjęć dzięki uprzejmości sandros :) nasze córeczki były nadspodziewanie grzeczne i to wszystkie :) Sonia urządzała sobie krajoznawcze wycieczki po mieszkaniu ;) Wikusia popiskiwała i pokazywała gdzie Sonia ma oczko ;) a moja mała Lenka siedziała grzecznie na moich kolanach,ssała piąstkę lub zasypiała na troszkę :) potem Wikusia z Lenką urządzały pogadankę ;) a wcześniej jeszcze Soniusia i Wikusia bawiły się zabawkami,Sonia super dzieliła się zabawkami :)

justynka zdjęcia śliczne :) na następny raz musisz być :)

frezja odezwij się kochana na bb!

czarnulka mojemu mężowi smakowała sałatka

musi koniecznie umówić się na kolejne spotkanie :) a bałam się że nie będzie o czym gadać ;)
 
A pomyśleć że się pisałam na 98% A tu choróbsko nas dorwało !!!
Grzesiowi już lepiej, jeszcze kaszle, ale już raczej swobodnie oddycha przez nosek.

karolinko dzięki za relację, widzę że grzeczniutkie te Wasze dziewczynki :)

justynko zdjecia śliczne a przede wszystkim mała królewna Liwia (och jak mi się to imię podoba !!!) :)

chochliku a jednak chodziłyśmy innymi ścieżkami :) i kompletnie nie mogę sobie Ciebie przypomnieć, ale jak Kasia Cię rozpoznaje tzn. że to albo ja mam kiepską pamięć do twarzy, albo się poprostu minęłyśmy :) :)

sandros z zainteresowaniem czytam Twoje opowieści o poczynaniach Sonii, ona tak jak mój Grześ to październikowe dziecko, wiem co m nie czeka w następnym roku :) ;)

czekam na fotki ze spotkania i przymierzam się do wklejenia zdjęć Grzesia
 
Czesc dziewczyny i buziaczki dla waszych maluszkow i tych urodzonych i tych w brzuszku. Jwstem tu pierwszy raz wiec Wam sie opisze :) Mieszkam na Slasku. Jestem z malej miejscowosci Wojkowice z okolic Katowic. Mam prawie 5-cio miesieczna corcie Sandre ;D Milo Was poznac. Pozdrawiamy ;)
 
mmm super zdjęcia :D

martusia 78 Witaj u nas :D

karolinna Było suuuper :D cieszę się ze mężowi smakowała sałatka :) juz nie mogę sie doczekać następnego spotkania :D Wiki była zachwycona :D

sandros Było super :) dziękuje za pamięć w imieniu Wiki,za życzenia ;)

DZIEWCZYNY,MAM NADZIEJE ŻE NASTĘPNYM RAZEM BĘDZIE NAS WIĘCEJ!!! BYŁO SUUUPER!!!
 
koreczku fotki będą wklejone prawdopodobnie w przyszłym tyg.

mmm zdjęcia wyglądają jak profesjonalne 8) a Grześ to wielki przystojniacha! 8)

czarnulka a co Wiki mówiła? ;D

martusia78 witam serdecznie :) fajnie że do nas dołączacie :)

zaprawszam na internetową kawusię
 
reklama
Hej!!
Witaj Martusia i buziaczki dla Sandry :) :D

karolinnko z tego słowa "profesjonalnie" będzie się cieszył tatuś Grzesia ;) specjalnie kupił aparat żeby synowi ładne zdjęcia robić :)
kawę już pewnie wypiłaś, ja zresztą też ;) a może później uda nam się zgadać na herbatkę :) z ciasteczkiem

Grzesiowi już lepiej, ale jeszcze zaraz idę inhalacje mu zrobić no i sobie przy okazji, dawno nie byłam taka chora :( Mam nadzieję że to Grześ wysysa wszystkie przeciwciała z mlekiem i szybko wróci do formy. Chociaż nie mam co za bardzo narzekać , ma chłop dobry humor :laugh: Woli rozmawiać z zabawkami aniżeli z mamą- trudno się dziwić ma już prawie 4 miesiące ;)
Wczoraj nalot zrobili moi rodzice, kontrola czy Grzesiowi nie robimi krzywdy i oczywiście 100 uwag na temat... Korzystając z okazji wybraliśmy sie na zakupy do 3 stawów- no i w mojej szafie znalazły się sweterek i bluzeczka- nic tak nie poprawia humoru jak ładny, NOWY ciuszek :) ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry