Wróciłam z malą po spacerku

i po pobraniu krwi...ale sie nastresowałam!

i to nawet słusznie! :

na początku pobierał małej krew jakiś młody facet i miał całe rękawiczki pobrudzone krwią Lenki tylko nic nie zostało w pojemniczku :

dodam ze Lena płakała :cry: , na drugie pobranie przyszła jakaś młoda kobitka i wszystko poszło składnie i szybko i bez płaczu
Na spacerze byłyśmy 3 godziny

jestem zmeczona :
Lenka od dwóch dni zajada się brzoskwiniami,oczywiscie w rozsądnych dawkach

ale smakuje jej ze hej

no i teraz mi sie przypomniało że jak byłam w drugiej połowie ciąży to się zajadałam brzoskwiniami!! maż musiał mi kupować bardzo często

i takie swieże i te z puszki

chyba coś w tym jest
no i się pochwalę ze zauważyłam coś! ;D jakoś wcześniej mi się nie skojarzyło

ale jestem spostrzegawcza ze ho ho :

Zawsze jak widzimy pieska to mówię Lence "ale ładny piesek! piesek robi hau hau"

i dziś się zorientowałam ze Lenka bardzo często jak widzi psiaka to wykrzykuje dosyć szybko i rytmicznie "ha ! ha!" dziś sobie zajarzyłam o co jej chodzi

. Powiem wam szczerze że te nasze dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje

więc trzeba przy nich uważać co się mówi
mokkate super że Marynka oddała to co natury ;D hm,domyslam sie ze ciuszki poszły do prania

a męczyła się przy tym ? a jaką zupkę zjadła Martynka ? przekazałaś Darii gratki?

.ty i za duzo testosteronu

trzymajcie mnie bo padnę ;D
oliwka nie zwróciłam uwagi, bo pewnie miałabym w tej babce wroga a ja chciałabym tam przychodzić ze względu na Lenkę, bo tam jest dużo małych dzieciaczków a ona tak lubi przebywać w ich towarzystwie! :

jak ja nie lubię starych dewotek!!! poprosze fotki z waszej wyczajonej nowej piaskownicy

a co do przedszkola...to może można jakoś uodparniać ?
czarnulka no to teraz masz mleko ze wow

dobrze ze to tylko świadczyło o przejadaniu się Emilki a nie nic innego!kiedy ty odpoczniesz ? :

co z ta opiekunką ?
miłęgo wieczoru,lecę cos upichcić
a propo ,pora mi na odchudzanie

.