Mokkate
Mama Marcowa '06
Witam, witam, witam!!!
Ale pogoda- mokro i nieprzyjemnie. Mam nadzieję, że jednak choć trochę przestanie , żeby małą przewietrzyć.
Baśka- moja znajoma pielęgniarka mówiła, że można 10 kropli przed każdym karmieniem. Ale mnie osobiście wydaje się to bardzo dużo i z najczęściej dawałam 3-5 w razie potrzeby (tzn. kiedy bolał ją brzuszek). Jak już była troszkę większa (4-5 miesięcy) to dawaliśmy i 10 kropli. Teraz 5-6 kropelek wystarcza, ale nie podajemy zbyt często, bo brzuszek już nie boli i wzdęć jest coraz mniej.
Super macie w tym kościele. Wszystko dla dziecka.:-)
MariaOla- ja za flakami nie przepadam (delikatnie mówiąc), ale mój ślubny uwielbia
.
Shinue- a myślałam, ze nas poinformujesz, że się zaczęło
;-) ....
Kaśka- fotki po prostu ekstra!!! A to pierwsze wsród liści....SUPER!!!!
Od kiku dni staram się Martynkę nauczyć przesypiania nocy i muszę powiedzieć, że nawet są efekty. A ja śpię już około 5 godzin w całości:-) (dziękuję Ci Tracy Hogg).
Poza tym ograniczam jej smoczek i też widzę poprawę. Oby tak dalej!!!
Ale pogoda- mokro i nieprzyjemnie. Mam nadzieję, że jednak choć trochę przestanie , żeby małą przewietrzyć.
Baśka- moja znajoma pielęgniarka mówiła, że można 10 kropli przed każdym karmieniem. Ale mnie osobiście wydaje się to bardzo dużo i z najczęściej dawałam 3-5 w razie potrzeby (tzn. kiedy bolał ją brzuszek). Jak już była troszkę większa (4-5 miesięcy) to dawaliśmy i 10 kropli. Teraz 5-6 kropelek wystarcza, ale nie podajemy zbyt często, bo brzuszek już nie boli i wzdęć jest coraz mniej.
Super macie w tym kościele. Wszystko dla dziecka.:-)
MariaOla- ja za flakami nie przepadam (delikatnie mówiąc), ale mój ślubny uwielbia
. Shinue- a myślałam, ze nas poinformujesz, że się zaczęło
;-) ....Kaśka- fotki po prostu ekstra!!! A to pierwsze wsród liści....SUPER!!!!
Od kiku dni staram się Martynkę nauczyć przesypiania nocy i muszę powiedzieć, że nawet są efekty. A ja śpię już około 5 godzin w całości:-) (dziękuję Ci Tracy Hogg).
Poza tym ograniczam jej smoczek i też widzę poprawę. Oby tak dalej!!!









Super że dziewczynki ładnie rosną i wszystko jest ok. Twoi rodzice brali ślub? Nawet nie wiedziałam, chyba coś przegapiłam. A z odchudzaniem to jestem na tym samym etapie, też chcę tyle zrzucić tylko nie umiem się do tego zabrać
Karmisz jeszcze Emilkę?
.Mam nadzieję ze się jej nie pogorszy ,jakby co to mamy iść do pani doktor,a póki nie ma goraczki to ja jestem szczęśliwa:-).Dostaliśmy przykazanie ile witaminek,ile psikania do noska itp.
,szkoda tych fotek,ale moze jak dorwiesz skaner to zrzucisz nam tu foteczki