reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy 2,3 latków zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

cześć dziewczyny u nas troche już lepiej mały rano miał lekko podwyższoną gorączke 37,6 teraz mu spadła i ma 37,3 zaczął jeść
Wydaje mi sie że był osłabiony po tym antybiotyku a w przedszkolu wiadomo pełno dzieci to i wirusów i mały złapał.
Jeśli jeszcze dziś będzie gorączkował to pójde z nim jutro do lekarza ale wydaje mi sie że to było takie jednodniowe:tak:
a co u was?
 
reklama
U nas ok, młody puszcza bańki nosem i szczeka jak pies, ale widzę poprawę. Mam nadzieję, ze w pon pójdzie już do przedszkola. Wczoraj zamówiliśmy okularki. Same okularki całkiem fajne, takie żółto-czarne. Mi oczywiście w żadnych się nie podobał, ale to pewnie dlatego, że nie mogę zaakceptować myśli, że musi je nosić. Tak więc wyglądał źle albo jeszcze gorzej. Ostatecznie wybraliśmy te w których wyglądał moim zdaniem źle a zdaniem optyka i mojej mamy - bardzo ładnie. Zobaczycie, ocenicie. Na piątek powinny być gotowe.

Aguska dobrze, że mu się poprawia :)
 
U nas ok mały w przedszkolu zdrowy radosny to chyba jakiś wirus był.Dziś w przedszkolu w jego grupie dosłownie garstka maluchów aż w szoku byłam i z pania rozmawiałam i chyba wirus jakiś maluchów dopadł bo aż dziwne że tylu dzieci nie było:baffled::szok:
dziś idziemy do alergologa na 16,40 i zobaczymy czy te leki które ma wystarcza czy potrzebujemy czegoś silniejszego liczę że wystracza:tak:
mały chętniej liczy dziś nawet w autobusie liczyliśmy:-D
Zauważyłam jednak że Bartek zaczyna mówić za szybko i wszystko naraz fajnie ale czasem ciężko go zrozumieć:sorry2:
U nas pogoda też okropna ponuro zimno a jeszcze zapomniałam Bartkowi wziąść rękawiczek:sorry2:
 
Aguska super, że Bartuś już zdrowy, oby jeszcze u alergologa poszło pomyślnie :-) My dalej walczymy z katarem i kaszlem, ale z dnia na dzień coraz lepiej. Szkoda, ze młody chory bo jutro w przedszkolu mają teatrzyk. Co do mowy to ja mam wrażenie, że Rafał spowolnił trochę. Niby buzia mu się nie zamyka, ale częściej mówi po swojemu.

Asienka
smacznego :-D
 
Mama Iza dzięki:):)

Jutro mam wizytę w szpitalu ze wszystkimi badaniami, USG itd. Ania jedzie ze mną, bo nie mam jej z kim zostawić a M będzie w pracy. Będzie wesoło:):) Może pociągiem pojedziemy, żeby podróż szybciej minęła
 
Asienka mój Bartek też ma napady czułości:-D:tak::-D:tak:o to fajna wyprawa się szykuje
mama Iza to mój też tak miał że przez jakiś tydzień czy nawet dwa nie nauczył sie żadnego nowego słowa a teraz mówi codziennie kolejne nowe słówko oczywiście jeszcze nie które zmiękcza nie mówi super wyraźnie ale coraz lepiej wychodzi mu Bartek:tak:i jak się go pytam jak ma na imię mówi Batek albo Bate(k zjada) nadal jednak omija W i gdy słowo jest z W w ogóle nie chce go powtarzać np dwa albo nie chce powtórzyć albo mówi da:sorry2:
Wcześniej mówił mama daj a teraz już powie mama daj mi to albo mama daj to
A co Rafciowi dajesz na ten kaszel i katar?
 
reklama
Aguska Rafał w też nie mówi, zamiast R mówi L albo J i np zamiast RĘKA mówi JĘKA a jak pytam jak ma na imię to mówi ŁACHAŁ :-D poza tym jest TJAKTOJ zamiast traktor, DŁA- dwa, itd. Nie jest źle, bo można go zrozumieć, ale jakoś właśnie nie uczy się nowych słów. Może też dlatego, że do przedszkola nie chodzi. Teraz siedzi u siebie w pokoju i bawi się strażą pożarną. Słychać jak woła 'pożar, pożar na pomoc, ratunku":laugh2: i to np można dobrze zrozumieć, choć oczywiście zniekształca słowa. Co do choroby to daje mu na katar Euphorbium a kaszel elofen.
 
Do góry