reklama

Mamy 2011

czesc dziewczyny:)
dzisiaj mialam wizyte,niestety musze troche poczekac,skurczy brak szyjka twarda,jak do niedzieli nie urdze w poniedzialek mam sie do szpitala zglosic:(
a co tam u vii??
 
reklama
Hej
Widzę że ostatnia idę spać :-) Pierwsza wstaje :-D

Ja dziś wyspana - wczoraj popływałam i dziś rano obudziłam się o 7 wyspana :-D Zobaczymy jak mi minie reszta dnia ;-D

Pozdrawiam :-) I czekamy na wieści od APMG :-)
 
hej dziewczyny...

u nas juz w połowie - no w 1/3 lepiej - bo Bartuś zdrowy, ale ja z brzuszkiem jeszcze nie;/ dzisiaj idę do lekarza, bo nie podobają mi sie wymioty - nic prawie zjeść nie mogę;/ normalnie jak na początku ciąży....

że tak się spytam....jeśli nie mam zaproszenai do grupy - to nie mam dostępu - tak???
- ale ja sobie jakby co poczekam :*

pozdrawiam Was wszystkie ciepło - bo i siedzenie na necie jakoś nie idzie;/
 
Marttini lepiej się zgłoś do lekarza. Ja jak miałam ostatnio to zatrucie to od razu mnie w szpitalu zatrzymali. I dopiero po jakimś zastrzyku z lekiem przeciwwymiotnym mi się poprawiło, a wcześniej 12 razy wymiotowałam :( no i jak mi zaraz potem zrobili badania krwi to wyniki słabe i musieli podawać glukoze, potas i coś tam jeszcze.

A tak swoją drogą co do grup to ja w ogóle nie wiem jak to działa ;) w sensie jak się tego szuka, wchodzi i w ogóle ;)
 
Dzień dobry! :-)

Dziewczyny, niech żadna sobie nie żartuje z takich dolegliwości... Nic dobrego dla nas się tak męczyć, a i dzieciątka odczuwają nasze niedole. Zdecydowanie lepiej skontaktować się z lekarzem, dla dobra wszystkich :)

Apmg - twarda z Ciebie sztuka ;) nie chcesz oddać dziecka światu hihi ;-) A tak serio to przez ten tydzień wszystko może się szybko rozwiązać. Trzymam kciuki!

Ja po wczorajszych zakupach (1,5 h w sklepie) padłam... Ale byłam też zadowolona, że w razie szybszego porodu jesteśmy w 80% przygotowani. Jedno jest pewne - Nasza córcia będzie występować najczęściej w barwach kremowych hihi

Uśmiechy na twarz Kobietki! :-D
 
mysza to bylas na basenie wczoraj? ale ci zazdroszcze, ja mowie swojemu mezowi, ze bym chciala isc i tylko slysze "ok to w weekend" i sie doczekac nie moge, :wściekła/y:
faktycznie dziewczyny z wymiotami nie ma zartow. ja do 4,5 miesiaca wymiotowalam codziennie rano, czasem po kilka razy i wiem jakie to bylo meczace a co dopiero kilkanascie razy:/
apmg a ty konkretnie jestes 40 tydzien i ile dni. emri pamietam, ze urodzila w 40 i kilka dni a kolezanka ze studiow w 42. niestety trzeba czekac:(
 
reklama
Beti - wsiadaj w auto - wpadaj po mnie i możemy jechać :-D Ja już bez auta i liczę na każdego kto jest zmotoryzowany :-)

Dziewczyny - czasami lepiej jednak odwiedzić lekarza jak nie przechodzą takie wymioty :-(

Izuniek - to przynajmniej pospałaś :-)

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry