reklama

Mamy 2011

hejka,

u nas dzis w nocy moj maly zmasakrowal mnie. stekal, prezyl sie, jeczal i poplakiwal. biedak jak mu bol przechodzil to od razu oczka sie zamykaly. ale tylko na chwile... umieram. i tak calutka noc. najgorsza nocka do tej pory. i taka pogoda dzis, ze caly dzien w domu z tym paskudom.

izuniek a jakie masz czopki?

anias jednak teraz szczepisz na pneumo? co cie skolonilo? bo ja tez teraz bede

vii zapraszam do mnie. mozesz sie moim potworem zajac, hihi. a i nasza babka byla ta sama na sr
 
reklama
Katoryba - oj odbija się jej, czasami podwójnie, potrójnie... Wczoraj jednak i w tej kwestii było gorzej, więcej się ulewało :/ Bączki, hmmm... słyszałam raz po raz... Niedługo kontaktów zabraknie do podłączanie sprzęciorów, bo o suszarce już myślałam, ale w nocy nie chciałam mężowi hałasować... Mam za dobre serce! :P

Beti - czopki Suppositoria Glycerini, prod. Farmina... Widzę, że nocki przechodzimy w podobnym stylu :-(

Niech się wypogodzi, bo mnie już też chce się krzyczeć i ryczeć, zaraz węzmę przykład z mego Dziecka :/ Wariacje na całego, i bądź matko mądra czy coś jest dziecku czy to na klimat za oknem reakcja... Wrrrr....

Na rotawirusa opłaca się szczepić???? Ja myślę, że pneumo zafundujemy Lence, skoro myślimy o żłobku...
 
Wróciłam ze spaceru, mały leży przy oknie. Godzinka wystarczyła żeby przysnął i kimał przy balkonie i o to mi chodziło :) A pogoda paskudna blech...

anias - co do indukcji: czytałam, że garnki nie muszą być jakieś specjalistyczne, muszą być feromagnetyczne czyli muszą przyciągać magnez i tyle. A z tym brudzeniem to jestem zdziwiona co piszesz, bo ponoć właśnie bardzo dobrze się czyści, bo nie przypala się, bo płyta się nie nagrzewa tylko sam garnek... A jak jeśli chodzi o koszty użytkowania? dużo za prąd płaciłaś?

Izuniek - dawaj suszarę, mężu pewnie też przy niej sam przyśnie :) a co to za czopki? skąd je wytrzasnęłaś? na co to?
Ja używałam Viburcol jak był marudny. One są uspokajające. Przy kolkach i zębach jak znalazł.
My szczepiliśmy na rotawirusy.
 
Dopiero niedawno wróciłam. Nie polecam wychodzenia z domu. Oby te prognozy z ociepleniem na weekend się sprawdziły - w końcu okna czekają na P.
P. Krysia trzymała mnie u siebie 2 godziny, ale bardzo sympatyczna bebeczka. Serduszko Johnego bije, jak trzeba. Wszystko ok.

marzena - super,że wybieracie się do Krakowa:). Ja też mam koleżankę, która mnie zapraszała do siebie, ale już boję się podróżować tak daleko. Bawcie się dobrze i Maja będzie mogła później powiedzieć,że już była w Krakowie:).

vii - a miałaś sama album zrobić...czy coś mi się pokręciło?

katoryba - mój P. jest bardziej szalony, niż romantyczny - nigdy nie wiadomo, co mu strzeli do głowy. Oby Johny nie odziedziczył tego po nim, bo będę miała przerąbane z dwoma takimi:). Wiedziałam, że Ty nie wymiękniesz i wybierzesz się na spacer dzisiaj:).

anias - ja jak na razie tylko lalkę noszę w mojej kółkowej chuście: VOMBATI Lniana chusta kółkowa *Truskawki w ...* (1503074352) - Aukcje internetowe Allegro i jak będzie mi z nią już z Jankiem to nie mam pojęcia. Na pewno jest ona łatwiejsza w obsłudze, niż taka wiązana. Ja chcę ją wykorzystywać przede wszystkim do wnoszenia małego na 4 piętro, bo wózek mam zamiar w piwnicy zostawiać. Chusty podobno są jak buty - w zależności od okazji i potrzeb powinny być różne. Ja planuje kupić sobie jeszcze wiązaną, ale to już później.

madzioszka - jak tam wizyta p. Krysi?

A używacie może termometru do ucha, bo nie wiem, czy zaopatrzyć się w taki?
 
Ostatnia edycja:
izuniek ale te czopki to na zaparcia. jestes pewna, ze twoja kruszynka ma zaparcia? bo to, ze kupy nie moze zrobic to wcale tego nie oznacza. jesli robi kupe normalna, wodnista to raczej to nie jest problemem. a jak taka bardziej zbita, z grudami to wtedy beda zaparcia. mi polozna mowila, ze dziecko sie teraz uczy uzywac miesni do wyprozniania bo wczesniej kupka sama wylatywala:) i robi kupe dopiero jak ma pelne jelita i juz nie ma miejscia i wyboru:) pisalas o kateterze, ja uzylam go kilka razy gdy maly bardzo sie meczyl i meczyl mnie:) ulge przynosi od razu ale musisz sie przygotowac na duzo wylatujacej kupy i duuuzo spraztania;) ja za pierwszym razem myslalam, ze same baki poleca i patrze a tu sraczka, jedna, druga, trzecia. rece mialam brudne, przewijak zapaskudzony, dziecko cale plecy w kupce. jednym zlowem brudna robota:)

katoryba z tymi garnkami to masz racje, trzeba w sklepie kupic takie co maja znaczek indukcji i wcale nie musza byc jakies specjalne i strasznie drogie:) ja mam ceramiczna i jestem zadowolona. co jest oszczedniejsze to nie wiem:( pamietam, ze pytalas tez o meble i ja polecam ten sklep co marzena. rampa przy focusie. maja spory wybor, ladne kanapy i moim zdaniem pezyzwoite ceny. ja bylam mocno zdziwiona, ze tak "tanio". bo ladna kanape nie latwo kupic.

marzena ale ci zadzroszcze tego krakowa. sama bym z checia pojechala. juz sie wakacji nie moge doczekac az nad morze pojedziemy cala rodzinka:)

zawalka ja planowalam kupic taki termometr ale w koncu przysepilam kasy:) kupilam taki z gumowa koncowka, ktory niby w 10s mierzy temp ale po tym czasie to pokazuje 35,6, hehe. na dobry pomiar tzreba pocezkac 2-3 min. mam zamiar kupic taki jak piszesz. zobacz sobie na doz.pl bo jakis czas temu patrzylam i mieli kilka w promocji, wychodzilo po ok. 80zl wiec calkiem dobra cena.
a co do przykrywania dzieci to ja mam rozek, kolderke, spiworek:) a w koncu i tak uzywam kocykow:)
 
Ostatnia edycja:
a jakże była P. Krysia.czeka mnie jeszcze jedna wizyta. Młoda waży 4170 i wydaje mi się że dużo przybrała ale jak policzyć jej wagę od najniższej jaką miała po stracie w szpitalu to przybrała 700 gram to chyba nie tak dużo? Pani Krysia powiedziała mi na pocieszenie, że po niej nie widać tego, ale ja się i tak zmartwiłam.

Mała dalej postękuje ale kima trochę, tak po 20 minut pogoda chyba ją dobij, mnie zresztą też.

Zawalka a co to nie można być szalonym i romantycznym jednocześnie? Ja bym się tam ucieszyła jakby mi W takie wygłupy zrobił:) termometr mam z miękką końcówką nie jest aż tak strasznie mierzyć małemu temp.:) Mój podaje czas po 15 sekundach Beti jakiś bubel trafiłaś:)

Beti przecież dzieciaczki uwielbiają kupowe zabawy z rodzicami:)
 
Katoryba - takie mi dali w aptece, i jak pisze Beti - one na zaparcia...

Beti - ja się cykam z tym kateterem, ile go trzeba wsunąć dziecku, całą tą rureczkę? dziecko ma lezeć na plecach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry